Metodologia oceny stron internetowych

Cytat:



Cytat:Interesuje mnie metodologia oceny stron internetowych. Wiem, że
polsko-szwedzka
spółka Przewodnik robiła takie badania. Nie wiem jaką metodologię
stosowała.
Wiem tylko tyle, że oceniana strona mogła uzyskać maksymalnie 100 punktów.
Potrzebne jest mi to do pracy magisterskiej.



metodologie stron internetowych najlepiej samemu ulozyc - ustalic kryteria
oceny (techniczne, wizualne, spoleczne...) poprzec to jakimis naukowymi
podstawami (np. przy ocenianiu pedagogicznej wartosci stron zmodyfikowac
Pilcha) i juz

kryteria oceny stron interntowych sa tak szerokie, ze nalezaloby sprecyzowac
co chcesz oceniac a przede wszystkim wypadaloby abys byl obeznajomiony z
aspektami np. technicznymi przy ocenianiu powiedzmy kodu - webmaster musisz
byc!!! no chyba, ze korzystasz z pomocy

a generalnie co rozumiesz pod pojeciem metodologia stron internetowych???

 

Metodologia oceny stron internetowych


Cytat:
| Interesuje mnie metodologia oceny stron internetowych. Wiem, że
polsko-szwedzka
| spółka Przewodnik robiła takie badania. Nie wiem jaką metodologię
stosowała.
| Wiem tylko tyle, że oceniana strona mogła uzyskać maksymalnie 100 punktów.
| Potrzebne jest mi to do pracy magisterskiej.

metodologie stron internetowych najlepiej samemu ulozyc - ustalic kryteria
oceny (techniczne, wizualne, spoleczne...) poprzec to jakimis naukowymi
podstawami (np. przy ocenianiu pedagogicznej wartosci stron zmodyfikowac
Pilcha) i juz

kryteria oceny stron interntowych sa tak szerokie, ze nalezaloby sprecyzowac
co chcesz oceniac a przede wszystkim wypadaloby abys byl obeznajomiony z
aspektami np. technicznymi przy ocenianiu powiedzmy kodu - webmaster musisz
byc!!! no chyba, ze korzystasz z pomocy

a generalnie co rozumiesz pod pojeciem metodologia stron internetowych???

--
"Dr Hooke nie mógł uczynić tego, do czego pretenduje...
Wiem, że jest zbyt słaby w geometrii, by to uczynić."
Newton o pierwszeństwie odkrycia praw grawitacji przez Hooke.



Do oceny pomalutku sam wymyslam metodologie. Myslałem, ze ktoś dysponuje
takimi metodologiami, chciałem skonfrontować moje kryteria oceny z
kryteriami, które opracowała firma specjalizująca się w takich badaniach. W
mojej metodologii zawieram oczywiście kwestie estetyczne, merytoryczne oraz
techniczne.

Jest super

Cytat:
Witaj!

Wydaje mi się, że zaszło tu grube nieporozumienie.
Metodologia historii niewiele ma wspólnego z dydaktyka
tak jak sugerujesz to w swoim liście.
Natomiast z pedagodiką NIC nie ma wspólnego.
W skrócie metodologia zajmuje się: okreslaniem w jaki
sposób historia jako nauka prowadzi swe badania, jak
pisze się naukowa literature historyczną, do czego
mają prowadzić badania itp.
W moim przekonaniu jest ona jedną z ważniejszych
dziedzin historii jako nauki, gdyż daje fundament na którym
dopiero można budować cała reszte.
Najpierw trzeba wiedzieć co chcemy poznać i w jaki sposób
a dopiero później zająć się badaniami.
Czy w świetle powyższego dalej wysuwasz zastrzeżenia
wobec tej książki?
Zachęcam do lektury, choć nie jest ona łatwa.



Dobra, przesadziłem i przepraszam.

Wiesz, jak u mnie wyglądały zajęcia z przedmiotów dydaktyczno-
pedagogicznych? Prowadzący mówił: "Jeśli nauczyciel zachowa się tak i tak
uczniowie zachowają się tak i tak". Schemat oderwany od realiów.
Do tego poziom... Cały czas mnie to boli. Dlatego, kiedy zobaczyłem,
jak ktoś zachwala książkę Topolskiego, skojarzyłem ją właśnie
z tamtymi czasami. Tym razem ja zachowałem się jak schematyczne prosię.
Dlatego masz rację, pisząc o grubym nieporozumieniu.

Pozdrowienia
        Skruszony Grabber

Good Morning, Vietnam!

Egzamin z psychologii ogólnej i zaliczenie metodyki pracy naukowej mam już za sobą (pochwalę się, że oba na 5).
Zostało jeszcze:
Zaliczenie z socjologii ogólnej (kolokwium jutro)
Zaliczenie z logiki (ustne w lutym)
Zaliczenie z małżeństwa i rodziny w Piśmie Świętym (ustne, nie wiem kiedy)
Zaliczenie z metod badań socjopedagogicznych z elementami statystyki (kolokwium za tydzień)
Egzamin z cywilnego prawa rodzinnego (pisemny w czwartek za tydzień)
Egzamin z psychologii klinicznej (pisemny, 27 I)
Egzamin z socjologii rodziny (pisemny, 30 I)
Egzamin z pedagogiki społecznej (pisemny 31 I)
Egzamin z metod badań socjopedagogicznych... (robimy projekt badań w grupach, który trzeba będzie obronić czyli ustny, jeszcze nie wiadomo kiedy)
Egzamin z metodologii badań pedagogicznych (pisemny, nie wiadomo kiedy)

Także chyba trochę tego jest... Szczerze mówiąc, to jedynym sposobem na zdaną sesję jest uczenie ale nie przeuczanie się. No i chwila dla siebie
Trzymam kciuki za wszystkich, a wy trzymajcie za mnie

PRYWATA
Pozdrawiam Izulka, wiem że jest sesja, ale kiedy wpadniesz na stare śmieci? Tęsknimy
KONIEC PRYWATY

 

przedmioty szkolne...

historia od zawsze zajmowała szczególne miejsce w moim sercu, oprócz tego wos i oczywiście język polski.
niecierpiałem wszystkiego co związane z liczeniem

teraz na studiach...hm...dużo by tego było....;)
Nie przepadałem za socjologią, ale dlatego, że kobieta otwarcie głosiła swoje antyklerykalne poglądy i metodologią badań pedagogicznych - też z powodu prowadzącego

Osoby homoseksualne

Cytat:Uogólniłeś problem jako adopcja pojmowana ogólnie, a nie tylko dotyczącą homoseksualistów


Nie rozumiem tego zdania, nie da się uogólnić czegoś i odejść od tematu, do zaprzeczenie myślenia dedukcyjnego, które stosowane jest praktycznie we wszystkich metodach naukowych. Nie może Pan mówić, że odszedłem od tematu homoseksualizmu, ponieważ zastosowałem myślenie dedukcyjne. To tak jakby mi Pan zarzucał, że gdy mówię o przyczynach II wojny światowej, odchodzę od tematu II wojny światowej. Adopcja jako temat ogólny dotyczy i hereo- i homoseksualnych, bo dotyczy ludzi, a przecież i homo- i hetero- są ludźmi i rządzą nimi podobne prawa. Mówię o fundamentach, a każda hipoteza ma fundament, bez tego nie dałoby się stworzyć wiarygodnej naukowo hipotezy. Polecam Panu lekturę: Brzeziński, J. (1996) "Metodologia badań psychologicznych". Warszawa: PWN, która Panu rozjaśni mój tok myślenia, jeśli dalej Pan uważa, że uogólniam. Może Pan też poczytać "Przegląd psychologiczny", tam znajdzie Pan artykuły, które na podstawie takich uogólnień wyprowadzają wnioski i hipotezy - zjadzie go Pan w każdej akademickiej bibliotece, która ma kierunek psychologiczny, bądź pedagogiczny.

POSZUKIWANE NOTATKi

Heloł ^^

Mam prośbę - czy mógłby mi ktoś podrzucić na pocztę: Ataman@10g.pl notatki, materiały, skany, opracowania z takich przedmiotów jak:

1. Doktryny Pedagogiczne.
2. Wprowadzenie do diagnostyki pedagogicznej.
3. Diagnostyka pedagogiczna.
4. Wspomaganie rozwoju psychospołecznego dzieci i młodzieży.
5. Podstawy pedagogiki resocjalizacyjnej.
6. Podstawy metodologii badań pedagogicznych.

Z góry dzięki za pomoc ^^

:: Pedagogika - opieka i wychowanie ::

Yo ^^

Co tu tak pusto ostatnio?
Nic się ostatnio w tym temacie nie dzieje więc pora was troszeczkę rozruszać, zapytanie do starszych roczników opieki: czy mógłby mi ktoś podrzucić na pocztę: Ataman@10g.pl notatki, materiały, skany, opracowania z takich przedmiotów jak:

1. Doktryny Pedagogiczne.
2. Wprowadzenie do diagnostyki pedagogicznej.
3. Diagnostyka pedagogiczna.
4. Wspomaganie rozwoju psychospołecznego dzieci i młodzieży.
5. Podstawy pedagogiki resocjalizacyjnej.
6. Podstawy metodologii badań pedagogicznych.

Z góry dzięki za pomoc ^^

II Zas Termodynamiki przeczy samoistnemu powstawaniu zycia

Kosiarz - dlaczego ewolucjonizm jest taki popularny:

Biochemik Donald F. Calbreath, będący jednocześnie doktorem filozofii, wskazał na trzy sposoby, którymi ewolucjoniści wprowadzają ludzi w błąd.
Po pierwsze zwalcza się nauczanie kreacjonizmu w szkołach pod pretekstem, że jest to pogląd religijny. „Tymczasem świecki humanizm, który panuje w szkołach oraz na kursach pedagogicznych”, zaznacza autor, „tak samo należy uznać za religię. (...) Oba kierunki myślenia wykazują pewne obszary nie dające się zgłębić jedynie za pomocą badań naukowych i dlatego przyjęcie zasad któregokolwiek z nich w pewnym stopniu wymaga wiary”.
Po drugie jak pisze Calbreath, „dziecku /szkolnemu/ nie wyjaśnia się, że ewolucja jest teorią. Ledwo uchwytne tendencyjne wzmianki przewiduje program nauczania już na poziomie drugiej klasy. O ewolucji mówi się jako o rzeczywistości, a nie hipotezie, którą by można kwestionować”.
Po trzecie usiłuje się „narzucać wrażenie, jak gdyby spór toczył się między naukowcami, którzy obstają przy ewolucji, a wyznawcami kreacjonizmu, nie mającymi do czynienia z nauką”. Zdaniem autora jest to „chwyt poniżej pasa”. Dlaczego? Ponieważ „zastrzeżenia do ewolucjonizmu w dużej mierze zgłaszają uczeni, ludzie z tytułami naukowymi i obeznani z metodologią, którzy odrzucają ewolucję w oparciu o wiedzę, jaką zdołali posiąść. (...) Jeżeli wykwalifikowani naukowcy nie zgadzają się z teorią ewolucji i przytaczają poważne argumenty na poparcie swego stanowiska, to ich rozumowanie może przecież mieć pewną wartość”.

Koty z fizjoterapii

grup chyba na stronie nie ma :/
a co do 1 to pewnie na serio są zajęcia w końcu to już nie przedszkole
a to lista książek w których posiadaniu jestem: (chociaż dalej szukam innych jeszcze z tej oto pięknej i długiej listy )
    Bochenek A. - Anatomia człowieka
    Bocheński J.M.: Zarys historii filozofii
    Tatarkiewicz W.: Historia filozofii
    Bober T., Zawadzki J.: Biomechanika układu ruchu człowieka
    Kunowski S.: Podstawy współczesnej pedagogiki.
    Meitzel G.: Wprowadzenie do psychologii.
    Tomaszewski T.: Psychologia.
    Strelau J., Jurkowski A., Putkiewicz Z.: Podstawy psychologii dla nauczycieli
    Turner J.H.: Socjologia. Podstawowe pojęcia i ich zastosowanie.
    Szczepański J.: Elementarne pojęcia socjologii.
    Murray R., i wsp.: Biochemia Harpera.
    Traczyk W.Z.: Fizjologia człowieka w zarysie
    Dega W.: Ortopedia i rehabilitacja.
    Dziak A.: Bóle krzyża
    Kempf H.D.: Szkoła pleców
    Brzeziński J.: Elementy metodologii badań psychologicznych
    Marecki B.: Anatomia funkcjonalna
    Buckup K.: Testy kliniczne w badaniu kości, stawów i mięśni
    Frisch H., Roex J.: Terapia manualna. Poradnik wykonywania ćwiczeń.
    Levitt S.: Rehabilitacja w porażeniu mózgowym i zaburzeniach ruchu.
    Mika T., Kasprzak W.: Fizykoterapia.
    Milanowska K.: Kinezyterapia.
    Nowotny J.: Podstawy fizjoterapii.
    Rosławski A., Skolimowski T.: Technika wykonywania ćwiczeń leczniczych
    Rosławski A., Woźniewski M.: Fizjoterapia oddechowa.
    Straburzyński G., Straburzyńska-Lupa A.: Medycyna fizykalna.
na razie tyle...

Co Cie dzis ucieszyło ... ?

No ostatnio wszystko mnie cieszy. Dziś np. mail od Profesora .

"Witam Pani Paulino,
nadesłana koncepcja ma formę skróconą, która jest ogólna i wymaga
dopracowania metodologicznego. Nic Pani nie pisze o tym, co zostało próbnie zbadane przez Panią - a to jest istotne w części utylitarnej na gruncie
znajomości teorii metodologii badań społecznych (zwłaszcza pedagogicznych).
Proszę przemyśleć dość gruntownie powyższe uwagi - w związku ze
studiowaniem przedmiotu egzaminu."

Egzamin jutro

Serdeczna prośba do Wszystkich

W związku ze zbliżającą się sesją uaktywniam się jak mogę, bynajmniej nie w dziedzinie poezji Przeprowadzam ankietę na zajęcia z metodologii badań pedagogicznych i byłabym bardzo wdzięczna, gdyby ktoś z Was zechciał mi odpowiedzieć na trzy pytania tutaj, bądź mailem na nr4@o2.pl Z góry dziękuję

Pierwsze pytanie: Jaki z obecnie istniejących zawodów można uznać za najważniejszy, najbardziej istotny dla innych i dlaczego?

Drugie pytanie: Co można powiedzieć o zawodzie nauczyciela?

Trzecie pytanie: Czy istnieje różnica pomiędzy nauczycielem a pedagogiem? Jeśli tak, to jaka?

Dziękuję Proszę jeszcze o określenie przedziału wiekowego: <20, 21 - 30, 31 - 40, 41 - 50, 50< i podanie ewentualnego zawodu wyuczonego lub wykonywanego.

METODY BADAŃ EMPIRYCZNYCH- SYLLABUS

Przebieg kursu

1. Logika i struktura procesu badawczego
2. Podstawowe pojęcia w badaniach- hipoteza, testowanie, falsyfikacja,
3. Rodzaje badań i podejść badawczych
4. Trafność badań i jej zaburzenia
5. Podstawowe narzędzia analizy danych ( z wykorzystaniem powszechnie znanych arkuszy kalkulacyjnych)
6. Sposoby poszukiwania materiałów do prac (między innymi bazy danych on-line i off-line)
7. Twórcza analiza tekstów pod kątem inspiracji do dalszych badań
8. Zasady pisania raportu wg APA.

LITERATURA, to książki i artykuły zawierające materiał dotyczący metodologii badań oraz wszystkich aspektów teoretycznych poruszanych w trakcie kursu.

Babbie, E. (2003). Badania społeczne w praktyce. Warszawa: PWN
Brzeziński, J., Siuta, J. (red). (1991). Społeczny kontekst badań psychologicznych i pedagogicznych. Poznań : Wydawnictwo Naukowe UAM
Shaughnessy, J. Zechmeister, E., Zechmeister J. (2002). Metody badawcze w psychologii. Gdańsk: GWP
Trochim, W. (2001). The Research Methods Knowledge Base. Cincinnatti: Atomic Dog Publishing

Dziś

a dziś korzystając z nadmiaru czasu, postanowiłam poprawić swoją prace na zaliczenie, aby uniknąć 3 w indeksie ( bo jak to P.dr powiedziala, ona nie ma serca mi wpisac, a tej pracy nie da rady było zrobić w 3 dni <ja prowizorycznie zrobiłam> i jak bede mogla chodzić to abym do niej przyszła - czyli do minimum 15n czerwca mam czas) no wiec staczam boje z metodologią badań pedagogicznych w obliczu problemu jedynactwa

widzę że nie tylko ja nie przepadam za komunikacją miejską a teraz to się jeszcze można bać bo się warszawskie autobusy palą

NOWAK

Wyniki egzaminu z pedagogiki ogólnej i metodologii badań pedagogicznych
Bielsko-Biała 2007

Grupa 2.

1. Bieniek Mgdalena.....dobry
2. Bobel Dawid.........plus dobry
3. Ceklarz Tadeusz........plus dst
4. Czubińska Anna.......plus dobry
5. Duda Elżbieta...plus dobry
6. Dziedzic Dawid.........dobry
7. Gaszczyk Gabriela.....dobry
8. Gigoń Monika.........dobry
9. Goły Katarzyna....dobry
10. Gątkiewicz Monika......dobry
11. Góralczyk Aleksandra....plus dobry
12. Grajcarek Elżbieta......bdb
13. Hankus Katarzyna......dobry
14. Hulbój Łukasz......dobry
15. Jarząbek Adriana.....bdb
16. Kozłowski Łukasz.........dobry
17. Pytel Paulina......plus dobry
18. Rusin Justyna.......plus dst

Post scriptum
oto wiadomość od Nowaka:Drogi panie Dawidzie
Oto wyniki grupy 2.
Mogą być pomyłki w nazwiskach.
Mogłem kogoś pominąć.
Proszę o potwierdzenie.
Będę 16 i 17 marca
Zbigniew Nowak, egzaminator
amadeusz56 <amadeusz56@o2.pl>

pomyłki były

Boba Dawid
Gotkiewicz Monika
Hawas Katarzyna
teraz najlepsze ...........Jarząbek Adrian

pozdrawiam i gratuluje w imieniu własnym i sz.p egzaminatora

Rozdział metodologiczny

przede wszystkim polecam wszystkie książki z serii: jak pisać prace magisterskie i metodologie badań pedagogicznych (Pilch, Łobocki, etc) które pewnie już znasz, bo napewno miałaś metodologie na studiach.. no a poza tym to jak już pisałam wcześniej zgłoś się do promotora i powiedz, że chcesz zobaczyć jak ma wyglądać część metodologiczna..

sprzedaz prac kontrolnych na studiach

Prace na studia z dziedziny pedagogiki, socjologii, ekologii, andragogiki, edu.zdrowotnej:

- „Rola uczenia się człowieka dorosłego w różnych etapach jego życia” na podstawie własnych przemyśleń i przeprowadzonego wywiadu z dwiema osobami w roznych etapach zycia.

- Praca z psychologii rozwoju człowieka „Niemowlęctwo”

- .Recenzja "Wiara w porządek świata ukierunkowany na cel"na podstawie książki "regres człowieczeństwa" K.Lorenz

- "Struktura teorii pedagogicznej" na podstawie książek J.Gniteckiego, Wł.Kopalińskiego, B.Śliwierskiego

- Recenzja naukowa opisowo-krytyczna książki J.Gniteckiego "Wstęp do ogólnej metodologii badań w naukach pedagogicznych"

- .Praca na temat "Zabawa jako zjawisko kulturowe" na podstawie 6 książek + bibliografia

- Recenzja ksiązki: Ewa Marynowicz – Hetka „Pedagogika społeczna. Podręcznik akademicki. T.II"

- "Projektowanie czynności w strukturze procesu badawczego" (na przykładzie własnego tematu" +bibliografia

- Recenzja książki: Margaret Mead „Kultura i tożsamość. Studium dystansu międzypokoleniowego"

- Scenariusz zajęć

1.Temat: Profilaktyka i radzenie sobie z uzależnieniem od nikotyny i innych środków psychoaktywnych tj. alkoholu i narkotyków.

2.Temat: „AIDS” jak go uniknąć? Prawda i fikcja

Praca bardzo staranne, ceny do uzgodnienia!

pomoc

Cytat:witam:)
pisze magisterke w tym roku nt. edukacji kultury jezyka polskiego na poziomie wczesnoszkolnym i szkolnym.temat mnie interesuje przed wszystkim pod katem prawidlowej i sprawnej wymowy i pisowni, bede tez opisywac najczestsze bledy jezykowe w mowie uczniowskiej.Natomiast kompletnie nie wiem co mam badac w rozdziale metodologicznym. Czy moge liczyc na kilka pomyslow?Bardzo prosze...



Bardzo ciekawy temat! Byłoby świetnie, jakbyś opisała szerzej to, o czym piszesz, chętnie pouczestniczyłbym w dyskusji na ten temat i może nawet rzucił jakąś sensowną myślą od czasu do czasu. Ale musisz napisać trochę więcej, bo nie znam problematyki tak dokładnie, żeby gadać od siebie.
Co do metodologii, to wydaje mi się, że nie musisz nic "badać" (wyjaśnij, co rozumiesz pod pojęciem badania w rozdziale o metodologii). W pracy magisterskiej raczej nie musisz wnosić wkładu w teorię (choć jakby coś Ci wpadło do głowy, to byłoby ciekawie). Rozdział poświęcony metodologii w pracy magisterskiej ma być raczej poświęcony opisaniu tego, w jaki sposób będziesz opisywała problem, z punktu widzenia jakiej "szkoły", jakiej teorii pedagogicznej, czy będzie cię interesowało opisywanie problemów w szkołach, gdzie dzieci mają w tle jakiś dialekt, czy chodzi ci o wpływ języka potocznego...Ja bym na twoim miejscu zgromadził możliwie dużo materiałów, przejrzał je i wtedy na pewno coś Ci się rozjaśni.

Edukacja bezpieczeństwa i higieny pracy.

Zebralam przedmioty z 3lat z kierunku edukacja bhp, czy moglibyscie je skomentowac? Jak jest z zaliczeniem itp. i czy jakiegos przedmiotu nie uwzglednilam?
Z gory baaardzo dziekuje!!

1rok – biomedyczne podstawy rozwoju
historia mysli filozoficznej
wprowadzenie do pedagogiki
podstawy ochrony własności intelektualnej
wprowadzenie do socjologii
historia mysli pedagogicznej
techniki samokształcenia
wprowadzenie do psychologii
Logika metodologia nauk
Elementy filozofii
Informatyka
Teoretyczne podstawy wychowania
Jezyk obcy

2rok
Proseminarium
Etyka zawodowa
Człowiek w środowisku pracy
Pedagogika specjalna
Pedagogika społeczna
Pedagogika pracy
Psychologia spoleczna
Teoretyczne podstawy kształcenia
Pierwsza pomoc przedlekarska
Metody badan pedagogicznych
Historia Pomorza zachodniego
Źrodła współczesnej kultury
Biologiczne podstawy zycia społecznego
Andagogika
Praktyki pedagogiczne:P
Jezyk obcy

3rok
rozpoznawanie, ocena i analiza zagrożeń zawodowych
Profilaktyka, wypadki przy pracy i choroby zawodowe
Prawo pracy
Organizacja i metodyka pracy inspektora bhp
Diagnoza i ewaluacja potrzeb edukacyjnych
Techniki samokształcenia
Techniczne bezpieczeństwo pracy
Metodyka kształcenia ustawicznego
Kultura pracy
Orientacja i doradztwo zawodowe
Zarządzanie bezpieczeństwem i higieną pracy

RÓŻNICE PROGRAMOWE -POMÓŻCIE

MAM do zaliczenia różnice programowe na EP i TP
jest ich 20 pomożcie mi dopasować wykładowców, może macie też niektóre z tych przedmiotów w semestrze letnim -to sie dołącze

1.Etyka – zal. z oceną
2.Tańce dla dzieci – zal. z oceną
3.Biomedyczne podstawy rozwoju – egzamin
4.Edukacja ekologiczna – zal. z oceną
5.Metodologia badań – egzamin
6.Emisja głosu – zal. z oceną
7.Podstawy prawne i organizacyjne oświaty – zal. z oceną (a to z kim ??)
8.Pedagogika pracy – zal. z oceną + egzamin
9.Wprowadzenie do kształcenia zintegrowanego – zal. z oceną
10.Współczesne kierunki pedagogiczne – zal. z oceną + egzamin
11.Andragogika – egzamin
12.Psychologia dziecka – zal. z oceną
13.Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne i wyrównawcze dla dzieci z zaburzeniami rozwoju ruchowego – zal.z oceną
14.Wybrane zagadnienia z logopedii i zaburzeń mowy – zal. z oceną
15.Psychologia kliniczna – egzamin
16.Trudności w uczeniu się – zal. z oceną
17.Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne dla dzieci z trudnościami w czytaniu i pisaniu – zal. z oceną + egzamin
18.Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne dla dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się matematyki – zal. z oceną
19.Warsztaty pracy z rodzicami – zal. z oceną
20.Wprowadzenie do edukacjo szkolnej – zal. z oceną

POMÓŻCIE WIECZNEMU STUDENTOWI

RÓŻNICE PROGRAMOWE -POMÓŻCIE

etyka- dr Torzewski
Biomedyczne podstawy rozwoju –dr Rokitiańska
Edukacja ekologiczna – dr Marquardt
Metodologia badań – zależy jakich? ale to pewnie dr Czerwiński
Emisja głosu – mgr Odya
Podstawy prawne i organizacyjne oświaty – dr Kostyło
Pedagogika pracy – wykład prof Gerlach ćw. mgr Tomaszewska
Współczesne kierunki pedagogiczne – dr Wołoszyn
Andragogika – różnie prof Gerlach, prof Cichosz, prof Wiatrowski

Pedagogika- Leksykon; Biomedyka; Metodologia (książki-xero)

Odsprzedam:

- skserowany Leksykon PWN Pedagogika pod. red. B. Milerskiego i B. Śliwerskiego, wyd. naukowe PWN, Warszawa 2000r. (okolo 140 stron A4 ~ 14 zł; zbindowany ~ 3 zł)
cena: 13 zł

- ksero książki "Biologiczne podstawy rozwoju i zdrowia człowieka" M. Kotschy, I. Kropińska, D. Kotschy; Bydgoszcz 2001 ( okolo 50 str A4, ksero z obu stron~ 10 zł; zbindowana ~ 3 zł)
cena: 10 zł

- ksero książki "Metodologia, Badania, Praktyka pedagogiczna" St. Palka; Gdańskie Wyd. Psychologiczne; Gdańsk 2006r. ( okolo 40 stron A4, ksero z obu stron~ 8 zł; zbindowana~ 3 zł)
cena: 8 zł

Zawsze troche taniej ;p

Jesli ktoś byłby zainteresowany to kontakt na PW lub:

tel: 669387456

GG: 6030888

[ Dodano: 2007-11-04, 22:27 ]

resocjalizacja I. rok

mam do odsprzedania ksero z bardzo dobrych zrodel z pedagogiki spoleczej psychologii spolecznej i metodologii badan wszystko z II ROKU RESO. Z pedaggiki spol. mam tez materialy z poprzednich lat, wraz z pyt. na egz., a z metodologii aktualny test ktory sama mialam. wszystko za 12zl tj cena ksera. jestem z akadmca ds 1 moje gg 6913477 a akby ktos chcial z I roku to tez mam:)

Problem z metodologią - badania

Jestem studentką 3 roku Pedagogiki, jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej na temat "Funkcjonowanie dziecka z ADHD w szkole" Bardzo prosiłabym o pomoc ludzi, którzy pisali prace na podobny temat, chodzi mi głównie o rozdział metodologiczny-badania, z którym mam największy problem.. Jezeli znalazłaby sie osoba, która mogłaby mi udostępnić te wiadomości i mi w tym pomóc bardzo proszę o kontakt lenka1984@o2.pl

Jest super

Cytat:

| Polecam książkę J.Topolskiego; Jak się pisze i rozumie historie;
| Warszawa 1996, autor - czołowy polski metodolog historii
| wyjaśnia tam wiele kwestii związaych z nowoczesnym podejściem
| do tworzenia literatury kistorycznej.

| A od tego proponuję stronić.

| Witaj!

| Czemu?

Bo zraziłem się do wszelkich dedaktyczno-pedagogiczno-naukowych
dywagacji, mówiących o tym, jak zachowa się uczeń, kiedy nauczyciel
zrobi to i to. I nawet nie chodzi mi o Topolskiego. Jego doczepiłem się
pro forma. Pewnie dlatego, że na mojej uczelni zajęcia z dydaktyki
czy pedagogiki trąciły klimatem mrożkowsko-gombrowiczowskim
i były tak sztuczne, że...
A przecież nikomu chyba nie o to chodzi, żeby w szkołach było sztucznie?
Prawda? I cisza. Pewnie, ze chodzi...



Witaj!

Wydaje mi się, że zaszło tu grube nieporozumienie.

Metodologia historii niewiele ma wspólnego z dydaktyka
tak jak sugerujesz to w swoim liście.

Natomiast z pedagodiką NIC nie ma wspólnego.

W skrócie metodologia zajmuje się: okreslaniem w jaki
sposób historia jako nauka prowadzi swe badania, jak
pisze się naukowa literature historyczną, do czego
mają prowadzić badania itp.

W moim przekonaniu jest ona jedną z ważniejszych
dziedzin historii jako nauki, gdyż daje fundament na którym
dopiero można budować cała reszte.

Najpierw trzeba wiedzieć co chcemy poznać i w jaki sposób
a dopiero później zająć się badaniami.

Czy w świetle powyższego dalej wysuwasz zastrzeżenia
wobec tej książki?

Zachęcam do lektury, choć nie jest ona łatwa.

.kupię książki na I rok psychologii

&#8222;Kodeks Etyczno-Zawodowy Psychologa&#8221; (1992). Warszawa: Polskie Towarzystwo Psychologiczne.  
Ajdukiewicz &#8222;Logika pragmatyczna&#8221;
Allport &#8222;Właściwości motywacji człowieka&#8221;
Argyle &#8222;Psychologia stosunków międzyludzkich&#8221;
Aronson, Wilson,  Akert &#8222;Psychologia społeczna Serce i umysł&#8221;
Arystoteles &#8222;O duszy&#8221; (księga II)
Arystoteles &#8222;Dzieła wszystkie&#8221; (t. 3)
Bandura, Walters, &#8222;Agresja w okresie dorastania&#8221;
Bandura &#8222;Samowzmacnianie: zdolność sprawowania pozytywnej wewnętrznej kontroli nad samym sobą&#8221;
Biela i inni &#8222;Społeczne, eksperymentalne i metodologiczne konteksty procesów poznawczych człowieka&#8221;
Blalock &#8222;Statystyka dla socjologów&#8221;
Borkowski &#8222;Wprowadzenie do logiki i teorii mnogości&#8221;
Brett &#8222;Historia psychologii&#8221;
Brzeziński &#8222;Poznanie naukowe - poznanie psychologiczne&#8221;
Brzeziński, Kowalik &#8222;Modelujący wyniki badania psychologicznego (diagnostycznego) wpływ osoby badanej (pacjenta) i badacza (klinicysty)&#8221;
Brzeziński, Siuta, &#8222;Społeczny kontekst badań psychologicznych i pedagogicznych&#8221;. Wybór tekstów
Brzeziński, Stachowski &#8222;Zastosowanie analizy wariancji eksperymentalnych badaniach psychologicznych&#8221;
Ciarkowska, Oniszczenko, Sosnowski, Strojnowski &#8222;Wybrane metody pomiaru w psychofizjologii&#8221;
Cleary &#8222;Instrumentalizacja badań psychologicznych&#8221;
Cofer, Appley &#8222;Motywacja: teoria i badania&#8221;  

[sprzedam] Książki (pedagogika, psychologia)

Mam do sprzedania trochę książek używanych jak i nowych przydatnych na kierunku pedagogika czy psychologia.

Pedagogika, red. Bogusław Milerski, Bogusław Śliwerski
Zarys pedagogiki tom 1-2, red. Bogdan Suchodolski
Problemy pogranicza i edukacji, red. Tadeusz Lewowicki, Ewa Ogrodzka-Mazur
Filozofia dla szkoły średniej. Wybór tekstów. Barbara Markiewicz
Jak pisać pracę magisterską - Jan Boć
Jak pomóc dziecku z dysfunkcją narządu ruchu - Arusztowicz Barbara
Rodzina – Wychowanie – Wielokulturowość, red. Tadeusz Lewowicki, Jolanta Suchodolska
Wybrane problemy edukacji i wychowania dorosłych w okresie przekształceń ustrojowych, red. Tadeusz Aleksander
Marzenia o teorii nauczania, Władysław Błasiak
Psychologia wychowawcza tom 1-2, Maria Przetacznik-Gierowska, Ziemowit Włodarski
Podstawy psychologii, pedagogiki i socjologii - Putkiewicz Z., Dobrowolska B., Kukołowicz T.
Z teorii i badań społecznej integracji dzieci niepełnosprawnych, Aleksandra Maciarz
Edukacja wobec moralnych dylematów współczesności, red. Franciszek Adamski, Andrzej M. de Tchorzewski
Dziecko i wychowanie w pedagogii Jana Pawła II - Bilicki Tomasz
Psychologia rozwojowa w zarysie, Birch Ann, Malim Tony
Podstawy gerontologii i wybrane zagadnienia z geriatrii
Klinika szkolnej demokracji, Bogusław Śliwerski
Pedagogika opiekuńcza w zarysie T.2, Dąbrowski Zdzisław
Wprowadzenie do metodologii badań pedagogicznych, Mieczysław Łobocki
Pedagogika opiekuńcza - Dąbrowski Zdzisław, Kulpiński Franciszek
Pedagogiczne drogowskazy, red. Barbara Juraś-Krawczyk, Bogusław Śliwerski
Pedagogika społeczna kręgi poszukiwań, red. Anna Przecławska
Zasady badań pedagogicznych - Tadeusz Pilch , Teresa Bauman
Człowiek wobec starości, Adam A. Zych
Metody i techniki badań pedagogicznych - Mieczysław Łobocki
Edukacja w świecie współczesnym, red. Roman Leppert
Podstawy metodologii badań do pracy magisterskiej i licencjackiej z pedagogiki - Waldemar Dutkiewicz
Jak napisać dobrą pracę magisterską - Stanisław Urban, Wiesław Ładoński
Prekursorzy pedagogiki opiekuńczej, Pyrzyk Ireneusz
ETYKA SOLIDARNOŚCI - Ks. Józef Tischner
Style życia w starości - Red. Olga Czerniawska

Kontakt e-mail lub gg 793612

Gdybym nie było obecny, to cała oferta jest tutaj:
http://www.allegro.pl/sho...php?uid=1426516

!!PYTANIA O ZALICZENIA i KOŁA!!

Cytat:wie ktos moze albo ma wyjasnione poijecia: paradygmat pedagogiki humanistycznej empirycznej krytycznej badan ilosciowych i jakosciowych?pomocy a ja niegdzie nie moge tego znalezc;/;/



Paradygmat pedagogiki humanistycznej- syntetyczne określenie tych nurtów i kierunków pedagogicznych, którym początek dało metodologiczne wyodrębnienie nauk humanistycznych przez W.Diltheya, inaczej mówiąc przyjęcie założeń antynaturalizmu. Istotą pedagogiki humanistycznej jest podkreślanie znaczenia fenomenu duchowości, rozumianego jako "uczłowieczenie (hominizacja)" jednostki ludzkiej; zakłada się, że dzięki duchowości jednostka jest w stanie uwolnić się od deterministycznych uwarunkowań, przezwyciężyć swoje uprzedmiotowienie.
odnośnie badań ilościowych i jakościowych w tej pedagogice-------->W tak pojmowanej pedagogice w ramach badań podejmuje się studia nad jednostkowymi losami, w których wykorzystuje się metody ilościowe, ale przede wszystkim metody jakościowe.

Paradygmat pedagogiki empirycznej- kierunek pedagogiki, zapoczątkowany w XIX wieku, którego zwolennicy dążą do nadania pedagogice statusu autonomicznej dyscypliny naukowej, oferując gromadzenie, porządkowanie i uogólnianie danych, informacji i wiedzy o celowościowych procesach wychowania i kształcenia, traktowanych jako "fakty społeczne".

Paradygmat pedagogiki krytycznej (pedagogika emancypacyjna)- nurt badań nad edukacją (a szczególnie oświatą), rozwijający się głównie w USA od połowy lat 70., skoncentrowany na analizie mechanizmów dominacji w oświacie i kulturze oraz na projektowaniu działań nastawionych na zmianę społeczeństwa w kierunku zwiększenia zakresu społecznej wolności i sprawiedliwości.

Wszystko było w książce pani prof.

ZALICZENIE

Pan prof. powiedzial, ze przed kazdymi zajeciami bedzie nam wysylal materialy, ktore mamy wczesniej przeczytac. Oceny wystawi na ostatnim spotkaniu, jesli ktos bedzie chcial poprawic, to musi sie przygotowac z tematow, ktorych nie omawiamy, czyli :

1. Geneza i rozwój pedagogiki społecznej (problemy, autorzy – osiągnięcia, publikacje)
2. Podstawowe zagadnienia i funkcje pedagogiki społecznej oraz jej konteksty (pedagogika społeczna technologiczna, humanistyczna i krytyczna)
3. Diagnostyka w pedagogice społecznej (pojęcie, rodzaje i typy diagnoz; diagnoza poznawcza i decyzyjna w badaniach i projektowaniu pedagogicznym; rozpoznanie środowiskowe i metodologia diagnozy; etyczne aspekty diagnostyki pedagogicznej)
4. Środowisko lokalne – struktura, funkcje i przemiany (środowisko i pojęcia pokrewne; więzi w środowisku lokalnym; społeczność lokalna miasta i wsi; pedagogiczna aktywność wychowawców nieprofesjonalnych w środowisku lokalnym)
5. Funkcjonowanie organizacji i stowarzyszeń społecznych w środowisku lokalnym (istota i typologia organizacji i stowarzyszeń społecznych; funkcja opiekuńczo-wychowawcza i integracyjna organizacji i stowarzyszeń społecznych). Organizacje pozarządowe w instytucjonalnej strukturze państwa. Wolontariat
6. Pedagogiki czasu wolnego: założenia, treści i praktyczne znaczenie
7. Istota i treść wybranych pojęć pedagogiki społecznej (edukacja, wychowanie, kształcenie, opieka, placówka opieki, aktywizacja, działanie społeczne, naznaczanie społeczne, patologia społeczna, pomocniczość, profilaktyka społeczna, przemoc, rola społeczna, samopomoc, socjalizacja, środowisko, terapia pedagogiczna, wolontariat, wpływ społeczny, wsparcie społeczne, wyuczona bezradność, zasoby wychowania).

gra w skojarzenia

Pedagogika ogólna z metodologią badań pedagogicznych

Teoria Pracy



Jolanta Wilsz

Teoria pracy
Implikacje dla pedagogiki pracy

W związku z coraz bardziej złożonym procesem pracy, ze stale wzrastającymi wymaganiami wobec pracowników, koniecznością trafnego przewidywania ich zachowań oraz zmian dokonujących się w tym procesie pojawia się zapotrzebowanie na interdyscyplinarną teorię pracy, pozwalającą skutecznie rozwiązywać problemy w procesie pracy.

W książce wątki natury psychologicznej i pedagogicznej dotyczące tego procesu zintegrowane są z ujęciem charakterystycznym dla analizy systemowej.
W rozdziale I omówione zostało pojęcie pracy, wieloaspektowość jej procesu, implikacje dla człowieka i pracy wynikające z teraźniejszości i przyszłości, oczekiwania wobec pracowników oraz problemy i kierunki rozwoju pedagogiki pracy. Rozdział II zawiera uwagi krytyczne na temat dotychczasowego stanu teorii, rygory metodologiczne teorii, przyjętą koncepcję człowieka i jego cech, omówienie jej w aspekcie rozwoju człowieka oraz podstawowe założenia teoretyczne. W ośmiu kolejnych rozdziałach zaprezentowane zostały najważniejsze dla procesu pracy zagadnienia: relacje występujące w procesie pracy, rozwiązywanie problemów i podejmowanie decyzji przez pracowników, ich potrzeby, funkcjonowanie zawodowe, aktywność i przedsiębiorczość, przystosowanie zawodowe, komunikowanie się oraz wypalenie zawodowe. Zamieszczone w pracy rezultaty badań empirycznych przeprowadzone w odniesieniu do niektórych koncepcji teoretycznych opracowanych przez autorkę potwierdziły ich słuszność.

Oficyna Wydawnicza Impuls
ISBN 978-83-7587-085-5
Wydanie I, Kraków 2009
Format B5
Objętość 524 strony
Oprawa miękka, klejona, folia matowa

Tokarski, Stefan - "Kierownik w organizacji"



Cytat:

Prezentowana praca poświęcona jest zachowaniu kierownika w organizacji. Nauka dotycząca kierowania jest stosunkowo młodą dyscypliną wiedzy. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat rozwinęła się ona na tyle, że zaczyna zdobywać pewną samodzielność, co staje się możliwe dzięki jej specyfice wyodrębniającej ją z innych dziedzin wiedzy. Przedstawiana czytelnikom książka stanowi próbę takiego wyboru zagadnień, aby mogła ona stanowić punkt wyjścia do autorefleksji nad własną efektywnością w pełnieniu roli kierownika zespołu.
Głównym adresatem książki są kierownicy, których autor traktuje w sposób nietypowy - jako badaczy, chcących doskonalić swój warsztat pracy nie tylko poprzez studiowanie pozycji naukowych, pomocnych w rozwijaniu umiejętności technicznych, ale także umiejętności psychologiczno-społecznych. Praca ta może stanowić także materiał źródłowy dla studentów różnych kierunków nauk społecznych: organizacji i zarządzania, psychologii, pedagogiki, socjologii, ekonomii oraz nauk politycznych.

Kierownik w organizacji
Stefan Tokarski

Spis treści:

Wstęp

1. Charakterystyka nauki o kierowaniu

1.1. Przedmiot nauki o kierowaniu
1.2. Zapotrzebowanie społeczne na wyodrębnienie się nauki o kierowaniu
1.3. Kierunek rozwoju nauki o kierowaniu
1.4. Metodologiczne problemy nauki o kierowaniu

2. Metody badania zachowania się człowieka w organizacji

2.1. Metody badań
2.2. Badanie motywacji do pracy
2.3. Analiza psychologiczna procesu pracy

3. Podwładny jako element układu człowiek-organizacja

3.1. Problemy doboru zawodowego
3.2. Psychologiczne podstawy szkolenia w organizacji
3.3. Czynniki psychologiczne wydajności pracy

4. Osobowościowe uwarunkowania kierowania

4.1. Istota kierowania
4.2. Poszukiwanie cech kierowniczych
4.3. Styl jako funkcja nastawienia

5. Kierowanie w stresie

5.1. Stres w pracy kierownika
5.2. Mechanizmy obronne
5.3. Kierownik w sytuacji stresowej

6. Sytuacyjne determinanty kierowania

6.1. Główne koncepcje sytuacyjne
6.2. Rola autorytetu w sytuacji kierownika
6.3. Skala oceny pragmatyzmu

7. Koncepcje grupowo-środowiskowe

7.1. Społeczne środowisko kierownika
7.2. Potrzeby w życiu kierownika
7.3. Indywidualistyczne teorie motywacji

8. Interakcyjna koncepcja efektywności kierowania. Podejście pragmatyczne

8.1. Problemy w badaniach zachowań kierowniczych
8.2. Geneza modelu interakcyjnego
8.3. Czynniki wpływające na skuteczność kierowania
8.4. Charakterystyka efektywnego zespołu
8.5. Warunkowy model efektywnego kierowania ludźmi (wedłu f. Fiedlera)

9. Intuicja w organizacji

9.1. Intuicja w podejmowaniu decyzji
9.2. Procedura badania intuicyjności
9.3. Pomiar intuicji
9.4. Interpretacja Kwestionariusza SIM

10. Trening kierowniczy

10.1. Cele i zasady Treningu Kierowniczego
10.2. Proces Treningu Kierowniczego
10.3. Ocena metody Treningu Kierowniczego

Zakończenie
Spis literatury

Zrodlo

HISTORIA WYCHOWANIA - WYKŁADY/ŚCIĄGI :p

jedziemy dalej...

Historia wychowania 19.05.2007r.

Europejska pedagogika XIX w.
Gimnazja klasyczne - Herbart Oświata elementarna - Pestalozzi Szkoła realna - Spencer
Gimnazjum klasyczne rozwijało się tendencje narodowe kształciły elitę. Opierało się na założeniu ideologii niemieckiej. Osobowość człowieka jest najważniejsza wartością.
Jan Fryderyk Herbart:
Tworzy teoretyczną koncepcje pedagogiki. Pedagogika to dyscyplina naukowa, bo ma swój cel badania. Powinna czerpać inspiracje z filozofii (etyki) i psychologii. Etyka jako element filozofii ma wskazać cele wychowania Jak je osiągnąć? Tej wiedzy ma dostarczyć psychologia. Najwyższy cel wychowania i kształcenia u ludzi silnych, moralnych charakterów. Tacy ludzie to ludzie, którzy kierują się pewnymi zasadami moralnymi. Cnoty moralne określające ideał osobowości:
1. Doskonałość - wyznacza kierunek, zakres i sił jednostki,.
2. Życzliwość - przestrzeganie tej cnoty pozwala podporządkować swoją wole woli innych.
3. Prawo - zapobiega narastaniu konfliktów.
4. Słuszność - po wyrządzeniu komuś krzywdy będziemy umieli mu to zadośćuczynić. Taki mamy obowiązek.
5. Wewnętrzna wolność - zgodność wali danej jednostki z jej pragnieniami. Człowiek w zgodzie z samym sobą.
Główne środki przyczyniające się do ukształtowania silnego charakteru:
1. Kierowanie
2. Karność
3. Nauczanie
Ad. 1)
Zaprawianie dziecka, dozór, organizowanie odpowiednich zajęć, stwarzanie warunków do tego by dziecko było cały czas zajęte. Ukształtowanie dyscypliny.
Ad. 2)
Niezbędny środek wychowawczy, środek nacisku. Przymus, rozkazy, nakazy, kary cielesne,
karcer.
Ad. 3)
Nauczanie wychowujące:
I nie istniej ą żadne dziedziczne ani nabyte dyspozycje psychiczne
II Całe życie psychiczne człowiek składa się z wyobrażeń (wewnętrznych dążeń)(całe życie psychiczne jest grą między wyobrażeniami. Wyobrażenia aktualnie przeżywane są zepchnięte przy pomocy świadomości, gdzie tworzą masę apercepcyjną. (zasób, potrzeby do procesów kojarzeniowych)
Chcąc wywołać procesy kojarzenia trzeba powodować, aby wystąpiły jakieś skojarzenia. Tworzenie sieci skojarzeń jest czynnikiem wychowującym. Zainteresowania nie są motywem uczenia się, ale rezultatem nauczania.
Zainteresowania
Poznawcze współdziałaniu odnoszą się
do innych ludzi, grup społecznych
bezpośrednie pośrednie
uwaga mimowolna uwaga dowolna bezpośrednie pośrednie
zainteresowanie samo uwaga mimowolna daną rzecz
dla siebie cenimy ze względu
ubocznych, uwaga dowolna
Efekty nauczania zależy od odpowiedniego rozłożenia treści nauczanego materiału. Musza być rozłożone na małe części, a te na jeszcze mniejsze. Musi być odpowiedni tok nauczania.
Od aktu zgłębiani do aktu ogarniania.
- stadium spoczynku (zgłębianie spoczywające-jasność) wydobywa się wyobrażenie, które jest potrzebne do realizacji lekcji
- zagłębianie postępujące (stadium ruchu)- kojarzenie, procesy kojarzeniowe.
-ogarnianie spoczywające- system (pojęć)
- ogarnianie spoczywające- metoda
Stopnie formalne (ogniwa procesu lekcyjnego) Jasność => kojarzenie => system => metoda
Stopnie formalne wypracowane przez herbartystów:
I. Przygotowanie
II. Podanie
III. Powiązanie
IV. Zebranie
V. Zastosowanie
Pedagogika
Historyczna Systematyczna
Teoretyczna Praktyczna
Metodologia, administracja
Dydaktyka, szkolna,
Teologia formy wychów

Szkolenie "wolontariusz dogoterapii PZD"

Jakoś mam wrażenie, że trafiam w pustkę. Koniecznie stawiany jestem w opozycji do tego, co robi Fundacja i PZD. Otóż powtarzam po raz ostatni, jak najbardziej wspieram to, co robicie, szanuję pomysły szkoleń PZD i różnych fundacji pracujących wg. takich standardów. Bardzo dobrze, że organizujecie szkolenia i jest coraz więcej osób chcących się szkolić. Miałem uwagi dotyczące kwestii „Uprawnień”, mam wrażenie, że zostało to wyjaśnione, lub przepowiedziane.
W sprawie legalizacji zawodu pozostaję, przy swoim zdaniu. Ilość szkoleń i osób szkolących się nie będzie moim zdaniem miało tu wielkiego wpływu na proces prawnego unormowania zdarzenia. Wpływ na to będzie miała wartość merytoryczna tego, co może zaoferować dogoterapia, metodyka pracy, system kształcenia itp. To są wartości, które powstają latami. Ważnym obszarem w procesie będzie również kwestia metodologicznej poprawności systemu szkoleń oraz możliwości sprawdzenia poprawności takiego systemu. Jak do tej pory weryfikacji umiejętności dokonują Ci sami ludzie, którzy stworzyli go jedynie w oparciu o własne doświadczenia i wiedzę zebraną z różnych dziedzin wokółpsychologicznych i pedagogicznych.
Nie istnieją w Polsce, żadne wiarygodne i poprawne metodologicznie badania dotyczące skuteczności działań z zakresu dogoterapii. Różnego rodzaju sprawozdania czy opisy skuteczności działań mają jedynie wartość poznawczą i mogą służyć jako podstawa do dalszych opracowań. Nie oszukujmy się, działamy w obszarze, który jest przez nas uznawany za potrzebny, słuszny i poprawny, jednak z punktu widzenia obiektywnych metod badawczych nie ma to wielkiej wartości. Dlatego myślę, że potrzeba jeszcze lat pracy w tej dziedzinie. Nawet jeśli powstanie Super PZD czy Super Alteri i setki osób przejdzie ich szkolenia to jeszcze za mało, żeby myśleć o zawodzie dogoterapeuty. Zupełnie inną kwestią jest odpowiednie przygotowanie psa do pracy. Wiedza z zakresu etologii, behawioryzmu, biologicznych mechanizmów zachowania, psychologii i poszczególnych jej dziedzin, pedagogiki i jej dziedzin. Wiedza z zakresu fizjologii, psychofizjologii, weterynarii itp. Trzeba pamiętać, że przy weryfikacji przydatności i odrębności zawodu dogoterapeuty będzie potrzebna opinia specjalistów przynajmniej z każdej z tych dziedzin. Nikt poważny nie zaopiniuje celowości wyodrębnienia specjalności bez konkretnych badań w tej dziedzinie. Nie możemy bazować na przekonaniu, że „jest fajnie” i odczepcie się od nas, bo mamy dobre intencje. Ja nie widzę szansy na sukces w najbliższym czasie, a przekonywanie ludzi, że trwają prace nad prawnym usankcjonowaniem zawodu dogoterapeuty jest tworzeniem niepoprawnych iluzji. Zatem szkolenia, nauka, praca, metodologia pracy, badania w dziedzinie dogoterapii to wstęp do dalszych kroków. Jak to już będziemy mieli za sobą to dopiero wtedy będzie możliwe uczciwe stworzenie statusu zawodowego dogoterapeuty. Wcześniej jeszcze dobrze by było pomyśleć o etyce zawodu itp.
Dla mnie zawód dogoterapeuty będzie miał sens jeśli będzie spełniał przynajmniej powyższe wymagania, inaczej będzie to tylko pewna mało zdefiniowana umiejętność, taka sama jak jest dotychczas. Nieporozumieniem dla mie jest najpierw stworzenie statusu zawodowego terapeuty a potem myślenie o rzeczach ujętych powyżej. Mam zresztą nadzieję, że nie będzie możliwe zrobienie tego w odwrotnej kolejności.
Jeszcze jedna uwaga do Moniki. Żadna z dziewczyn, z którymi rozmawiałem buńczucznie nie wymachiwała certyfikatami, nie sądzę również żeby dłubały w nosie w trakcie Waszych wykładów. Zapewne mogły być nieuważne, lub po prostu czegoś nie zrozumiały. Może lepiej było zapytać się na końcu jeszcze raz czy kwestia „uprawnień” jest dla wszystkich jasna. Może trochę więcej pokory i szacunku dla Waszych kursantów. Ja na miejscu tych dziewczyn poczułbym się urażony Twoimi uwagami. Pamiętaj również, że Wasze szkolenia mają charakter komercyjny a taka wypowiedź nt. Waszych klientów nie buduje sprzyjającej atmosfery do dalszej pracy. Naprawdę jestem zdumiony, że odważyłaś się publicznie wypowiedzieć coś takiego.
Pozdrawiam
Robert

Powstawanie ludologii jako nauki

Cieszę się, że ten wątek w końcu się pojawił. Celem ostatniej konferencji była integracja środowisk badaczy gier różnych dyscyplin i próba odpowiedzi na postawione (między innymi) pytania:

- Czy możliwe i potrzebne jest stworzenie odrębnej metodologii badań nad grami?
a następnie
- Czy ludologia może wyrastać wyłącznie na gruncie teorii wypracowanych przez nauki humanistyczne i społeczne?

Sądząc po liczbie uczestników konferencji i mnogości dyscyplin, jakie reprezentowali, pierwszy cel został osiągnięty (informator dostępny w dziale: http://ptbg.urbantrip.com/phpBB2/viewtopic.php?t=61&postdays=0&postorder=asc&start=15 ). Przy okazji konferencji do towarzystwa dołączyło sporo nowych członków i odbyło się pierwsze Walne Zebranie PTBG, na którym sformalizowano władze. Czy i/lub w jakim stopniu udało się odpowiedzieć na powyższe pytania, pokaże dwutomowa publikacja pokonferencyjna, która jest w trakcie przygotowania.

Dyskusja, która może rozwinąć się w tym wątku, być może będzie miała wpływ na określenie zakresu tematycznego kolejnej konferencji PTBG, która planowana jest na przyszły rok.

Referat Kolegi Pawła Marcisza z pewnością wpisuje się w tematykę i zagadnienia konferencji, a ponieważ zostałem w nim również przywołany, poczuwam się do zabrania głosu w dyskusji.

Chciałbym jednak na wstępie zaznaczyć, że ludologia, przynajmniej w rozumieniu PTBG, nie ogranicza się wyłącznie do badania gier fabularnych (RPG) ani komputerowych. Zakres zainteresowań grami szeroko pojętymi wśród rodzimych (i zagranicznych) ludologów ujawnił się podczas konferencji. Dyskusja zainicjowana na poprzednim forum dyskusyjnym PTBG i kontynuowana na obecnym dotyczyła próby zdefiniowania gier fabularnych, ponieważ jako zjawisko stosunkowo nowe we współczesnej kulturze, poza nielicznymi próbami, nie doczekało się ujęcia w ramy naukowości. Dla dyscyplin naukowych przynajmniej równie ważna jak zaplecze teoretyczne (w tym definicje obiektów badań) jest metodologia badań. Żeby określić mój (i chyba nie jestem w nim odosobniony) punkt widzenia, posłużę się fragmentem swojego wystąpienia z konferencji.

„Ludologia jako nauka o grach chcąc pretendować w kraju do miana samodzielnej dyscypliny naukowej, musi spełniać – jak każda dyscyplina naukowa - określone podstawowe warunki metodologiczne. Nawet status uniwersytecki bowiem nie czyni z żadnej dyscypliny automatycznie dziedziny naukowej. Podając za Pfeifferem (2001) są to: 1. własny przedmiot badań, 2. własne cele badań oraz 3. naukowe metody badań. Co za tym idzie przedmiot badań ludologii nie powinien być redukowalny do innych dyscyplin. Podobnie jak glotodydaktyka i wiele innych współczesnych dyscyplin naukowych jest ona dziedziną interdyscyplinarną. Interdyscyplinarność ludologii znajduje swoje odbicie w mnogości dyscyplin naukowych reprezentowanych przez członków Polskiego Towarzystwa Badania Gier. Wykracza ona jednak znacznie poza ramy dyscyplinarności innych dziedzin, gdyż wynika z zazębianie się obszarów zainteresowań badawczych nauk humanistycznych, społecznych i ścisłych.

W przypadku ludologii, lub konkretnie zakresu działań PTBG z jego wyjątkową interdyscyplinarnością, stworzenie wspólnej metodologii badań nad grami wydaje się zadaniem niezmiernie trudnym. Rozwiązaniem mogłoby być zastosowanie swego rodzaju elastyczności doboru metodologii badań w zależności od celu, poziomu i charakteru badań i dostosowanie ich do przedmiotu badań, lub też w szczególnych przypadkach zastosowanie kompilacji metod zaczerpniętych z literaturoznawstwa, socjologii, psychologii, kulturoznawstwa, pedagogiki i glottodydaktyki, czy innych dyscyplin. Jednocześnie powinny zostać określone i wyodrębnione teorie czyste, realizujące cele poznawcze i teorie stosowane realizujące cele pragmatyczne”.

Żródło cytowane: Pfeiffer, W., (2001). Nauka języków obcych. Od praktyki do praktyki, Poznań: Wagros.

Pytania, które nasuwają się tutaj, dotyczą kwestii: czy ludologia w naszym rozumieniu wymaga stworzenia odrębnej metodologii badań, czy może skupiać (podobnie jak PTBG) badaczy wielu dyscyplin zajmujących się szeroko pojętymi grami z perspektyw „własnego ogródka”? I czy to wystarczy, by zyskała uznanie kręgów naukowych i ukonstytuowała swój status dyscypliny naukowej?

Serdecznie zapraszam do zabierania głosu w dyskusji.

Augustyn Surdyk

Powstawanie ludologii jako nauki

Cytat:
Po lekturze powinno się wyjaśnić, iż np. w podanym przez Kolegę przykładzie chemii zredukowanej do fizyki (jeśli byłoby to możliwe tak jak nie jest) nie straciłaby ona nic ze swej naukowości, a jedynie stała się subdyscypliną fizyki i przestała być odrębną nauką. Tak jednak się nie stanie, ponieważ zarówno chemia jak i fizyka spełniają zacytowane przeze mnie warunki.

Cytat: Jest natomiast dziedziną interdyscyplinarną, ponieważ nie będąc redukowalną do żadnej innej dyscypliny, korzysta z nich (np. językoznawstwa, socjolingwistyki, psycholingwistyki, dydaktyki ogólnej, pedagogiki i innych).

Cytat:
W przypadku ludologii sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, bo jak dotąd nie jest ona nawet niczyją subdyscypliną, a badacze gier z różnych krajów nazywający siebie ludologami mogą mieć zupełnie odmienne wyobrażenie o przedmiocie swoich badań, metodach, jak i o sobie samych.

Cytat:
Np. anglojęzyczny termin ludology zmierza ku grom komputerowym, czy nieco szerzej elektronicznym: [url]http://en.wikipedia.org/wiki/Ludology[.url]. A jak już się zgodziliśmy, PTBG jako "zwiastun ludologii" w Polsce interesuje się grami w o wiele szerszym znaczeniu.

Cytat:
Skoro nie jest nawet subdyscypliną żadnej z uznanych nauk, musiałaby określić przedmiot badań (lecz obawiam się, że "ludologia" = "nauka zajmująca się badaniem gier" to trochę za mało precyzyjne określenie. Potrzebne byłoby zaplecze teoretyczne - taksonomie, klasyfikacje, definicje itp.) cele i metody badań.

Cytat:
Te ostatnie akurat można zapożyczyć i dostosować do potrzeb nowej nauki; np. metodologia action research (Prof. Wilczyńska UAM proponuje polski odpowiednik "badania w działaniu") została zaczerpnięta przez glottodydaktykę z nauk społecznych i z powodzeniem również sprawdziłaby się w przypadku wielu gier towarzyskich.

Cytat:
Próba definicji gier fabularnych (a następnie "mechaniki gier fabularnych" i innych terminów z nimi związanych) podjęta przeze mnie, Kol. Jerzego Rzymowskiego i inne osoby, która zaowocowała burzliwą dyskusją i przeniosła się z poprzedniego na obecne forum PTBG, była tylko małym krokiem w kierunku uporządkowania pewnego bardzo wąskiego zakresu badań ludologii w ramach teorii czystych - realizujących cele poznawcze.

Cytat:
Przykładem podobnie wąskiego pola badań teorii stosowanych - realizujących cele pragmatyczne - mogłoby być badanie zastosowania tychże gier fabularnych np. w edukacji.

Cytat:
Lecz czy ktoś potrafiłby wytłumaczyć czy istnieje i kim jest ekonoludolog, socjoludolog, psycholudolog czy glottoludolog?

Cytat:
I tak dalej można by wymieniać innych przedstawicieli nauk społecznych, humanistycznych, czy nawet ścisłych. Ale czy można ich wszystkich nazwać ludologami? Czy wystarczy fakt, że zajmowali się jedną z wielu gier towarzyskich?



Uważam, że przedmiot ich dociekań jest rzeczą drugorzędną. Liczy się wyperswadowanie ogółowi, a uczonym w szczególności, że oto powstała jako nauka ludologia, że my oto należymy do społeczności ludologów, że jesteśmy częścią nauki itd. Istnienie nauk to istnienie, jeśli można tak rzec, retoryczne, oparte na wzajemnym uznaniu wspólnot uczonych.

Potrzebuję pomocy !

Hm, to możę najpierw trochę teorii, jest np taka książeczka: "Podstawy metodologii badań do pracy magisterskiej i licencjackiej z pedagogiki" i ma taki oto spis treści:

Cytat: * WSTĘP
* Rozdział l
METODOLOGICZNE PODSTAWY BADAŃ PEDAGOGICZNYCH
* Rozdział II
TYPY BADAŃ
o 1. Badania podstawowe i stosowane
o 2. Badania diagnostyczne
o 3. Badania weryfikacyjne
o 4. Badania przekrojowe,ciągłe, półciągłe
o 5. Badania synchroniczne i asynchroniczne
o 6. Badania kompleksowe i przyczynkarskie
* Rozdział III
TEORETYCZNE I PRAKTYCZNE PODSTAWY BADAŃ DIAGNOSTYCZNYCH ORAZ DIAGNOZ EDUKACYJNYCH
o 1. Teoretyczne założenia diagnozy
o 2. Praktyczne podstawy postępowania w diagnozie pedago- gicznej
* Rozdział IV
ETAPY POSTĘPOWANIA BADAWCZEGO
o 1. Opracowanie koncepcji badań
o 2. Określenie tematu i celów pracy
o 3. Sformułowanie problemu badań i hipotez .
o 4. Zdefiniowanie pojęć i wyjaśnienia terminologiczne
o 5. Dobór zmiennych i wskaźników
o 6. Metody, techniki i narzędzia badań
o 7. Czas, miejsce i zakres badań - dobór próby
o 8. Przeprowadzenie badań
* Rozdział V
OPRACOWANIE ZEBRANEGO MATERIAŁU
o 1. Porządkowanie zebranego materiału (grupowanie i zliczanie)
o 2. Zasady budowy szeregów rozdzielczych
o 3. Statystyczne opracowanie wyników
o 4. Zasady budowy tabel i wykresów
o 5. Metody analizy wyników badań, interpretacja i wnioskowanie
o 6. Podstawowe formy opracowań naukowych
* Rozdział VI
PRZYGOTOWANIE TEKSTU PRACY
o 1. Układ pracy
o 2. Opracowanie przypisów i bibliografii
o 3. Przepisywanie pracy
o 4. Znaki korektorskie stosowane w poprawianiu pracy i znaczenie niektórych określeń z terminologii wydawniczej
* Rozdział VII
KRYTERIA OCENY PRAC MAGISTERSKICH
* WYKAZ LITERATURY DO WYBORU
* ANEKS
o Załącznik l. Zarządzenie nr 12 Prezesa Rady Ministrów z dnia 23 stycznia 1963 roku w sprawie udostępniania danych liczbowych, informacji statystycznych i innych materiałów służbowych przez organy administracji państwowej i inne państwowe jednostki organizacyjne
o Załącznik 2. Zarządzenie nr 18 Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 czerwca 1993 roku w sprawie zasad i warunków prowadzenia działalności innowacyjnej i eksperymentalnej przez szkoły i placówki publiczne
o Załącznik 3. Zarządzenie Ministra Oświaty i Wychowania z dnia 27 sierpnia 1982 roku w sprawie zasad prowadzenia badań naukowych i eksperymentów naukowych, nowatorstwa pedagogicznego w szkołach i innych placówkach oświatowo-wychowawczych oraz wdrożenia i upowszechnienia ich wyników wraz z wytycznymi
o Załącznik 4. Karta Indywidualna Dziecka
o Załącznik 5. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych
* INDEKS NAZW OSOBOWYCH
* INDEKS WYBRANYCH TERMINÓW



Od siebie dodam, że zanim zdecydujemy się na temat badań- musimy się zastanowić czy mamy dostęp do danych informacji.

Czy mamy jakiś pomysł na dotarcie do informacji o wpływie agresji rodziców na dzieci?

...i po zjeździe :)

W minioną sobotę zakończył swe obrady 17 powszechny zjazd historyków
polskich. I ja tam byłem, miodu ani wina nie piłem, bo nie dawali,
(załapałem się tylko raz na darmową zjazdową kawę, co samo w sobie
było sporym osiągnięciem). Zjazd tegoroczny odbywał sie pod hasłem
"Tradycja a nowoczesność - tożsamość", zaś problematyka obrad
koncentrowała się głównie na historii najnowszej.

Mimo, iż oficjalne otwarcie miało miejsce w czwartek zjazd rozpoczął
swą aktywność już w dniu poprzednim, czyli w środę. W dniu tym ruszyła
akredytacja (zwana "rejestracją") oraz odbyły się pierwsze, jak to
opisano w programie "spotkania sesyjne". osobiście udałem się na panel
dyskusyjny pt. "Polityka w okresie wielkiego przełomu 1989-1990" z
udziałem T. Mazowieckiego, P. Wandycza, i abp. Życińskiego. Nie
uważam, że była to najlepsza decyzja - żaden z uczestników nie
powiedział bowiem nic, czego nie wiedziałbym wcześniej...

Uroczyste otwarcie zjazdu odbyło się (jak już pisałem) w czwartek, w
sali Filharmonii. Po długim szeregu oficjalnych wystąpień wykład
inauguracyjny wygłosił Norman Davies i nie da się ukryć, iż był to
wykład dobry. Po jego zakończeniu uczestnicy zjazdu udali się w
eskorcie braci kurkowych na Rynek, gdzie przy płycie hołdu pruskiego
dano ognia z armaty.

Po południu tegoż dnia rozpoczęły się właściwe obrady zjazdu. Udałem
się na sympozjum pt. "Wędrówka i etnogeneza. świt narodów nie tylko
europejskich". Składało się ono poniekąd z trzech części. Pierwsza z
nich była w zasadzie zbiorczym streszczeniem referatów wygłoszonych
pół roku wcześniej na konferencji przygotowawczej pod tym samym
tytułem (podkreślić wypada, że materiały z tej konferencji zostały już
opublikowane drukiem). Na część drugą złożyły się referaty prof. J.
Kolendo i prof. M. Parczewskiego poświęcone kwestiom metodologii badań
nad tytułowymi zagadnieniami w warsztacie badawczym historyka i
archeologa. Tu bardzo interesujące było wystąpienie prof.
Parczewskiego. Wreszcie część trzecią stanowiły wystąpienia gości
zagranicznych, z których szczególnie zapadło mi w pamięć wystąpienie
prof. Duczko z uniwersytetu w Upsali poświęcone podbojom i osadnictwu
szwedzkich Rusów w Europie Wschodniej. Sympozjum to oceniam najwyżej
ze wszystkich, w których dane mi było na zjeździe uczestniczyć.

Dzień następny, piątek, rozpocząłem od wizyty na sympozjum
metodologicznym. W pierwszej jego części interesujące były referaty
prof. Pomiana "Przeszłość jako przedmiot wiary - przeszłość jako
przedmiot wiedzy" oraz dr Domańskiej na temat "historii
niekonwencjonalnych". Część drugą zamierzyli organizatorzy poświęcić
multimediom. Tu interesująca była prezentacja Wielkopolskiej
Biblioteki Internetowej. Dane też było uczestnikom sympozjum obejrzeć
przykład antyprezentacji, gdy jeden z prelegentów (zapewne wskutek
tremy) trudny był miejscami do zrozumienia, zaś swą wypowiedź
ilustrował nieczytelnymi slajdami...

Tymczasem w auli Akademii Pedagogicznej od rana trwało sympozjum na
temat Europy środkowo-wschodniej. W sesji popołudniowej zwróciło moją
uwagę znakomite wystąpienie prof. K. Ożoga na temat uniwersytetów oraz
nader interesujące referaty prof. Iwańczaka i dr Nodla z Pragi.

Sobota była ostatnim dniem zjazdu. Zamierzałem wybrać sie na sympozjum
archiwistyczne, gdy jednak okazało się, że nie sposób dostać się do
wnętrza sali (publiczność była w niej stłoczona na obraz i
podobieństwo sardynek w puszce, zaś przed drzwiami kłębił sie tłum
potencjalnych uczestników) poszedłem na sympozjum studenckie. Pomysł
okazał się strzałem w dziesiątkę. Znalazłem się na panelu poświęconym
mitom w historii. I tak się złożyło, że na sali znalazł się profesor -
biblista, socjolożka, politolog i, rzecz jasna, historycy. Sala
dyskutowała głównie między sobą, udział prowadzących ograniczał się w
zasadzie do podrzucania kolejnych wątków do dyskusji.

Na zakończenie wreszcie zjazdu zaproponowali organizatorzy utrzymany w
dużo już lżejszej tonacji panel pt. "Najjaśniejszy Pan. Rzecz o
wartości mitu historycznego", który odbywał się pod gołym niebem (na
szczęście nie padało) w niepowtarzalnej scenerii dziedzińca Collegium
Maius.

Tyle o części merytorycznej. Z imprez towarzyszących najciekawszą były
IMO targi książki historycznej odbywające się w hallu Akademii
Pedagogicznej. Ok. 30 wystawców prezentowało na nich swój dorobek
wydawniczy. Niestety, bark miejsca nie pozwolił organizatorom przyjąć
wszystkich chętnych, zaś obecni prezentowali się w wielkim ścisku.

Brak mi danych do całościowej oceny tegorocznego zjazdu. W jego
trakcie padło pytanie o sensowność organizowania tego typu imprez.
Nawet jednak jeśli nie przynoszą one rewolucji metodologicznych i nie
wyznaczają nowych kierunków badań, to pamiętać należy, iż znaczną
część spośród 1800 akredytowanych uczestników zjazdu stanowili
nauczyciele (zdarzali się też uczniowie szkół średnich) dla których
taka impreza stanowi najczęściej jedyny dostępny kontakt  z historią
"akademicką"...

Paranauki - czemu jestem scepem

Cytat:...znajdę sporą grupkę, i w krótkim czasie, ok. 3,5 lał, jeżeli liczyć
w w kategoriach
uwikłanych w ziemski czas,...można powiedzieć,ze już nadszedł



"obiektywnie" czas ku
Cytat:temu, ...  "okiektywnie" , tj. postrzegalny w podobny soposób dla



wielu,

Mam nadzieje, ze to na czytelnikach chcesz zrobic wrazenie stosowanym
jezykiem oraz tymi, wzmiankowanymi juz wczesniej, wielokropkami. Bo jak
na mnie, to marne szanse. Najprawdopodobniej chodzi o to, ze udziwniony
jezyk wypowiedzi moze sprawiac wrazenie, iz dyskusja jest bardzo
powazna. Ale ja zauwazylem, ze jest to na ogol zle. Trzeba mowic jak
najprostszym i jednoznacznym jezykiem, jesli to ma byc komunikacja.
Internet ze swojej natury jest medium, ktore moze prowadzic do
nieporozumien. Nie widzimy wyrazu twarzy, nie slyszymy intonacji glosu.
Nie ma naprawde potrzeby stosowania dodatkowych utrudnien, no chyba ze
dla zabawy, to oczywiscie wtedy jest sens. :-)

[o negowaniu rzeczy sprzecznych z modelami]

Cytat:..co do tej dobroci mam odmienne zdanie



Najprawdopodobniej zle sie wyrazilem. Chodzi mi o negowanie w stylu tej
martinowej planety, ktora nie moze istniec, czy tez negowanie stwierdzen
typu "jak podrzuce kamien do gory, to on spadnie". To jest dostepne dla
kazdego. Ale juz "jak zrobie taki obwod elektryczny, to on nie bedzie
dzialal" wymaga pewnej wiedzy. Idac dalej, istnieja rzeczy tak dalekie
od intuicji, ze w zasadzie nikt nie jest w stanie na nie wiazaco
intuicyjnie odpowiedziec. Trzeba to policzyc, dysponujac modelem. Na
przyklad ruch bliskiego ukladu podwojnego gwiazd, czy wirowanie
relatywistycznego dysku. Nauka ma tu wiele do zaproponowania - paranauka
nic lub ewentualnie bredzenie.

Cytat:...w tym co powiedziałeś prawdą a zarazem problemem jest "brak



poczucia bezpieczeństawa,

Cytat:zniewolonego porzez przyjęte przez siebie zasady",...a właściwiej
nieuzasadniony oraz
nieuprawniony strach przed wszystkomożliwością i omnipotencją lub
tylko strach przed utratą z trudem wypracowanego, acz złudnego
porzadku i
spokoju,



Utozsamiasz tutaj poczucie zrozumienia z poczuciem bezpieczenstwa. Znowu
mi to pachnie jakimis psychologicznymi modelami z tabelkami (za cos w
koncu ta kase trzeba brac). ;-) Co zas do tej wszechmozliwosci, to ona
wystepuje, to wlasnie byla rewolucja kwantowa. Ale te same prawa, ktore
dopuszczaja wszechmozliwosc w skali mikro, ograniczaja ja w skali makro.
Czesto Ci kamienie do gory spadaja ? Paranaukowcy cos tam uslyszeli z
kwantow i huzia tworzyc jakies zlepki pojeciowe i produkowac koncepcje.
Troche dobrze brzmiacych nazw i juz. A wiesz ile zabawy przy czytaniu
czegos takiego ?

....bez porzucenia bezpiecznego i spokojnego miejscoczasu niemożliwa
jest żadna

Cytat:podróż w nieznane miejsca i nieznany czas,..ta odrobimna ryzka i



przyzwolenia na chaos
Cytat:jest nie tylko poznawczalecz również wyzwalajaca z ograniczenia



trwania w dotychczas

Cytat:poznananym.



Przyznaje, brzmi zajebiscie. A teraz przekladamy na polski. Piszesz
nieznane miejsca i nieznany czas. Czyli jednak pozostajemy w ramach
naszej czasoprzestrzeni, czy tak ? Gdzie zatem bys sie chcial wybrac ?
Znowu poleca "czwarte gestosci", czy tez bedzie to jednak cos
oryginalnego ? A moze nastapi sakramentalne: nie da sie tego
wytlumaczyc, bo jestem niedostatecznie duchowo rozwiniety ? No,
zobaczymy. :)

Aha, tak przy okazji. Chaos tez w opisie naukowym wystepuje. Zarowno
niedeterministyczny jak i deterministyczny. Ten drugi daje sie nawet
dosc dobrze opisywac rownaniami. ;-)

Cytat:..fakt trudno obiektowi o takiej masie i pędzie bez dodatkowego



wspomagania orbitować w
Cytat:podanej odległości wokól, czyli wspomagać się pędem,



słońca..przepraszam tutaj
Cytat:



Jestes dziewczyna? Ale wtopa ;-). Luki w konspiracji ?

Cytat:...tutaj dotykamy traumy nauki,... ona przecież powstała z negacji
boga i z negacji
jegoboskiego porządku,..więc ostrożnie z takimi boskonaukowymi



wnioskami

To chyba juz raczej historia, nie ?

[o posilkowaniu sie paranormalnych wynikami naukowymi]

Cytat:..tutaj się zgodzę, gdy próbuje się zobietywizować przedmiot



paranauki, w trakcie
Cytat:procesu jego obiektywizacji traci on swe nieobiektywne, paranolmalne i
paranaukowe
własności,... staje się on tylko obiektem co prawda dajacym sie
dotykać i mierzyć
obiektami oraz przez obiekty......zaistnienie obiektywnie, czyli



zaistnieniew szufladzie

Cytat:nauki, zniewala taki obiekt bo jakoby zniewolił siprawami,popadł w jej
prawa,..jako
kwantowiec, po części powinieneś pojąc o co mi chodzi,..to tak jakby
"upadek" ze stanu
kwantowego w stan niekwantowy,...lub upadek ze stanu kwantowego w
energomaterię,..na
wzór teologicznego upadku ducha w materię



Cos sie tak przyczepil(a) do tego kwantowca? Akurat nie robie nic z
kwantow, choc z niewielka iloscia pewnych wybranych aspektow mam do

redukcje funkcji falowej (wiele mozliwosci) do obserwabli (jedna
mozliwosc). Tylko pytanie: dlaczego te zjawiska sie redukuja w ten
sposob, jakby nie istnialy, w granicach bledu obserwacyjnego zawsze.
Dlaczego to nie jest chocby pol-na-pol ? Co to za zjawiska, ktorych
EFEKTOW nie da sie doswiadczyc? Co zmienia ich istnienie w stosunku do
ich nieistnienia.

OK, zebysmy nie krecili sie w kolko, proponuje zalozyc, ze jednak to sie
nie da badac naukowo przy obecnym poziomie rozwoju teorii oraz
technologii. Czy mozemy przyjac takie zalozenie, czy jeszcze na razie
nie ?

Cytat:..da się, ale coś za coś,..dlaczego  nie wspominasz nic o przemianie
naukowca w badacza
zdolnego badać taki niezobiektywizowane przedmioty badania, taką



niezobiektywizowaną

Cytat:rzeczywistość, a jedynie żadasz by rzczywistośc dostosowała się do
twojego "naukowego"
młotka,



Bo taki "badacz" naukowcem byc przestaje. Co to za badanie, ktorego nie
mozna sprawdzic, potwierdzic, lub mu zaprzeczyc. Rownie dobrze moglby
sobie usiasc i stwierdzic: doznalem oswiecenia, jest tak a tak, poprosze
o wyplate. A jak przyjdzie "badacz" drugi, i jego wyniki beda inne, to
co ? Ktoremu przyznasz racje ? A jak przyjdzie osiemnastu i kazdy cos
tam sobie wymysli ? Co wtedy mamy ? Ano paranauke. Podsumowujac: taki
rodzaj "badania", ktory opisalas jest bezwartosciowy dla wszystkich
oprocz osoby dokonujacej badania.

Cytat:..to, że ma przymioty lub tylko przymiotnik naukowy nie oznacza, że
nadaje się basdania całej rzeczywistości, ..a może trochę wiecej



pokory i elastyczności

Cytat:w narzędziach badawczych



Uslislij, to sie odniose. Szczegolnie to o tych narzedziach badawczych ?
Chcial bys aby cos dolaczyc ? Co ? Niewykluczone, ze metodologia naukowa
nie nadaje sie do badania calej rzeczywistosci. Ale nie wiadomo, czy
mozna odpowiedziec na takie pytanie w ramach naukowego paradygmatu
opisu. Byc moze jest to pytanie czysto filozoficzne. Czyli mozemy sobie
wylosowac. Oczywiscie odpowiedz, ze istnieja aspekty nie poddajace sie
analizie naukowej jest bardziej atrakcyjna (wieksza roznorodnosc), ale
czy jest prawdziwa chyba po prostu nie wiadomo. Tak ja mysle. A jak Ty ?

Cytat:..ci przywołani przez ciebie oni paranukowcy, wpadli w tą samą naukową
pułapkę co
naukowcy, tylko ci sa na przeciwnym końcu tej samej naukowej pułapki



Okej. Czyli co ? Nauka jest zla ? Nieskuteczna ? Szkoda na nia czasu,
trzeba sie zajac paranauka ? A moze nauka to tylko pewien etap posredni,
a nastepnym etapem bedzie paranauka ? Bo ja juz slyszalem, ze nauki
scisle, to tylko taki etap posredni w rozwoju, zreszta bardzo niski, a
na samym szczycie to jest literatura i inne tam pedagogiki. Zeby juz nie
odwolywac sie do mojej ulubionej pseudonauki. :)

Cytat:...motych rzeczywistości podchodzić, lecz mi raczej chodziło o to,ze
kazda z nich
cechują/budują/organizują inne stałe fizyczne, struktury subtelnej,
placka, grawitacji,
prędkości swiatła itp.



Mozliwe. Ale przy innych wartosciach stalych, organizm czlowieka
przestal by natychmiast funkcjonowac. Gdyby nas na przyklad cudownie
przeteleportowac do wszechswiata z innymi parametrami (oprocz stalej
grawitacji, no chyba ze by byla bardzo duza) to natychmiast "czapa".
Mozemy takie wszechswiaty badac, jak najbardziej przy uzyciu naukowego
paradygmatu opisu. Przy pomocy modeli i rownan, na podstawie tego co
wiemy o naszym wszechswiecie, z naszym zestawem stalych. A jak Ty bys to
chcial badac paranaukowo ? Myślą lotną ? :)

Cytat:..stoimy przec takim totalnym przełomem, a właściwie już go
"obiektywnie'' nie
unikniemy, i nie jest to czas i miejsce na gdybanie, ale czas i



miejsce na przygotowanie
Cytat:się do niego,..by nie przepaliły nam sie obwody, ..jeżeli już



zaposiłkować się stosownym

Cytat:obrazem z elektryczności



Ja bym bardzo chcial aby byl przelom. Maja one jednak to do siebie, ze
sa najczesciej nieprzewidywalne. A sadzisz, ze ten przelom nadejdzie ze
strony paranauki ? Aha, ja uwazam, ze nie trzeba pisac w stylu jak

moze sugerowac, ze ktos jest po jakims praniu mozgu, czy cos. Dodatkowo
to prowokuje do wysmiewania. No ale zrobisz jak uwazasz.

Cytat:..przygagał kocioł garnkowi, czy spotkałeś kiedyś naukowca który



publicznie głosiłbyu
Cytat:swe prawdy, zastrzegajac ,ze stosuja się przy takich a nie innych
załozeniach, a gdy
zmienimy waruki brzegowe to sie nie stosuje lub wręcz działa takie a



takie prawo,..wsród

Alez sluchaj, wszyscy sobie doskonale zdaja z tego sprawe! To sie po
prostu rozumie samo przez sie, bo jest zawarte zawsze w zalozeniach
danej teorii. Nie ma znaczenia co sie mowi "publicznie". To nie tworzy
rzeczywistosci. Tzw. "szeroka publicznosc" i tak na ogol nie zrozumie
chocby idei teorii. Kazdy zajmujacy sie dana teoria (ale zajmujacy nia,
a nie gaworzacy sobie o niej) zna DOSKONALE granice jej stosowalnosci.
Mozesz byc pewny. :-)

Cytat:scepów na tej grupie znajdziesz najwiecej owoców, którzy te



ograniczone prawa ...

więcej »

Speculative fiction

Przyglądałem się tej dyskusji z zaciekawieniem przez czas dłuższy pomimo
kompletnego braku zainteresowania rodzajem literatury, którego dotyczy
temat. Nie mogę wprawdzie nic wnieść bezpośrednio do rozstrzygnięcia
kwestii, jak oddać wyrażenie "speculative fiction" w tłumaczeniu na polski,
wydaje mi się jednak, że dyskusja ta powinna być przyczynkiem do paru uwag
metodologicznych:

1. O tłumaczeniu. Nie powinno wzbudzić żadnych kontrowersji stwierdzenie, że
rola tłumacza polega na tym, by tekst powstały w języku A udostępnić
odbiorcy(om) nie znającym języka A poprzez stworzenie tekstu w języku B o
zawartości jak najbliższej wyjściowemu tekstowi w języku A (idealnie -
identycznej). Ważne jest przekazanie zawartości tekstu, a nie znaczenia
poszczególnych słów. To samo słowo lub wyrażenie może mieć szereg znaczeń,
ale dla odbiorcy tekstu w języku A może być oczywiste, że chodzi o jedno z
tych znaczeń.
O ile dobrze zrozumiałem wypowiedzi Witka, starał się on ustalić, co
wyrażenie "speculative fiction" zazwyczaj oznacza dla osób, które się tym
pojęciem posługują. Jest to krok - ale tylko krok - do ustalenia (z pewnym
prawdopodobieństwem), w jakim znaczeniu wyrażeniu to zostało użyte w
tłumaczonym tekście (z innego fragmentu - być może wiele stron dalej - może
wynikać autor używa go w specyficznym sensie).
To zadanie - ustalenie znaczenia tekstu wyjściowego - jest z gruntu odmienne
od oceny terminologicznej właściwości czy też poprawności określenia użytego
w tekście wyjściowym. Inaczej rzecz ujmując, rozważania na temat
normatywnego, zalecanego czy przyjętego przez autorytety znaczenie danego
terminu nie mają bezpośredniego znaczenia dla tłumaczenia konkretnego
tekstu.
Można to zilustrować bardziej przyziemnym przykładem. Są osoby (na szczęście
coraz mniej liczne), które twierdzą, że używanie słowa "unikalny" w
znaczeniu "unikatowy" jest niepoprawne, gdyż tak naprawdę "unikalny" znaczy
"taki, którego można uniknąć". Przypuśćmy teraz, że w tekście, który
tłumaczymy na angielski, występuje słowo "unikalny" w kontekście, w którym
dla większości odbiorców jest oczywiste, że chodzi o znaczenie "unikatowy".
Przypuśćmy, że tłumacz, będąc purystą językowym, uważa takie użycie za
błędne i jest zdania, że jedyne uprawnione znaczenie słowa "unikalny" to
"możliwy do uniknięcia". Czy tłumacz ten postąpi słusznie tłumacząc
"unikalny" jako "avoidable"? Nie, prawda? Podobnie, nawet jeśli nie podoba
nam się forma "poszłem", przetłumaczymy ją w taki sam sposób jak formę
"poszedłem" (chyba że będziemy chcieli w tekście literackim uciec się do
jakiejś stylizacji), a nie poprzestaniemy na stwierdzeniu, że takiego słowa
w standardowym języku polskim nie ma.
Osobną kwestią jest poprawność językowa./terminologiczna w języku przekładu.
Tu "poszłem" na razie nie jest równie dobrym tłumaczeniem "I went" jak
"poszedłem". I tu jest faktycznie miejsce na ustalenie z naukową precyzją,
jaki będzie najbardziej poprawny polski termin dla tego zakresu pojęciowego,
który przypiszemy na wcześniejszym etapie terminowi "speculative fiction"
występującemu w teście wyjściowym.

2. O uzusie. Uzus jest obiektywnym faktem dającym się badać metodami
naukowymi. Wyparcie form "mleć, mełłem..." przez formy "mielić, mieliłem..."
jest faktem weryfikowalnym empirycznie. Wydawnictwa poprawnościowe (łącznie
ze "Słownikiem poprawnej polszczyzny") i decyzje administracyjne (np. Rady
Języka Polskiego) mogą dany uzus sankcjonować lub piętnować, nadając mu lub
nie status normy standardowej odmiany języka, ale nie mogą go bezpośrednio
zmieniać. Podobnie ze znaczeniem słów i wyrażeń. Zadekretowanie znaczeń
wyrazu "unikalny" czy terminu "speculative fiction" nie oznacza, że w
tłumaczonych tekstach będą występowały te właśnie zadekretowane znaczenia.

3. O publikacjach.ogłoszonych drukiem i metodzie naukowej. Nauka bada,
opisuje i wyjaśnia rzeczywistość. Naukowiec badający, opisujący i
wyjaśniający rzeczywistość musi uwzględniać istniejący dorobek naukowy (może
się na nim oprzeć lub go obalić) - po pierwsze dlatego, by nie powielać
wyników już uzyskanych, a po drugie dlatego, by się odnieść to tez
sprzecznych z ogłaszaną. Status całości tego dorobku nie jest jednakowy -
opinie naukowców, którzy już udowodnili swoją wartość poprzednimi wynikami,
mają większy ciężar gatunkowy niż publikacje debiutujących badaczy;
publikacje w renomowanych międzynarodowych czasopismach, w których zgłaszane
prace poddawane są rygorystycznym recenzjom innych specjalistów, są bardziej
wiarygodne, niż artykuły ogłaszane w biuletynie wyższej szkoły pedagogicznej
w dawnych mieście wojewódzkim itd. Nie oznacza to jednak, że publikacje
ogłoszone drukiem posiadają dla naukowca wartość z natury większą niż inne
obserwowalne aspekty rzeczywistość. Zgadzam się z Joanną, że Internet to
między innymi wielki śmietnik, jednakże gdybym prowadził językowe badania
korpusowe, Internet mógłby być dla mnie poważnym materiałem badawczym.

nauczanie doroslych / laik

Dydaktyka dorosłych, czyli jeden z elementów pedagogiki dla dorosłych
w skład której wchodzi jeszcze wychowanie
nazywana jest w literaturze naukowej andragogiką - to tak nawiasem.
A teraz do rzeczy !
Oprócz 'Dydaktyki dorosłych' - Józefa Półturzyckiego ( bardzo przyzwoita pozycja) polecam również :

Andragogiczne problemy współczesności / red. Tadeusz Aleksander. - Kraków: UJ, 1999. -

Andragogika: zarys teorii oświaty i wychowania dorosłych / Lucjan Turos. Wyd. 3 rozsz. - Warszawa: PWN, 1980.

Andragogika ogólna / Lucjan Turos. - Wyd. 2 rozsz. - Warszawa: Żak, 1999.

Andragogika w służbie praktyki oświaty dorosłych: materiały Wiosennej Szkoły Andragogiki: Kalisz 25-27 kwietnia 1984 r. / red. Bolesław Dynak, Czesław Maziarz.- Warszawa: IKN, 1986.

Bibliografia oświaty dorosłych w wyborze / Kazimierz Wojciechowski; Tow. Wiedzy Powszechnej. - Warszawa: Wiedza Powszechna, 1975. .

Dydaktyka oświaty pozaszkolnej / Stanisław Karaś. - Warszawa: Inst. Technologii Eksploatacji Radom, 1995.

Edukacja dorosłych w perspektywie integrowania się Europy / red. nauk. Zdzisław Wołk. - Zielona Góra: WSP, 2000.

Edukacja dorosłych za granicą / Józef Półturzycki. - Toruń: Marszałek Adam, 1999.

Edukacja wobec zmiany / Dzierżymir Jankowski. - Toruń: Maszałek Adam, 2001.

Jak zdobyć zawód i pracę?: kto może pomóc? / Stanisław Suchy. - Wyd. 2 popr. i uzup. - Radom: Inst. Technologii Eksploatacji, 1995.

Komputery i hipermedia w procesie edukacji dorosłych / Bronisław Siemieniecki. - Wyd. 6. - Toruń: Marszałek Adam, 1999.

Kształcenie dorosłych: zestaw materiałów / red. Tim Benton, Alison Unswort; tł. Zbigniew Adaszyński. - Radom: Ośr. Kształcenia i Doskonalenia Kadr, cop. 1997. - Teka

Kształcenie ekologiczne dorosłych: opracowanie zbiorowe / red. Danuta Cichy. - Warszawa: Inst. Badań Edukacyjnych, 1998. - 235 s.

Kształcenie i doskonalenie pracowników: zarys andragogiki pracy / Tadeusz W. Nowacki. - Warszawa: PWN, 1983.

Kształtowanie procesu odbioru utworów literackich w liceach dla pracujących / Maria Kaniewska. - Warszawa: WSiP, 1985.

Monografie z Dziejów Oświaty / red. Łukasz Kurdybacha; Pracownia Dziejów Oświaty Polskiej Akademii Nauk. - Wrocław T. 27: Miejsce kształcenia dorosłych w systemie oświatowym II Rzeczypospolitej / Jadwiga Sutyła. - 1982. - 190 s.

Nauczyciel andragog u progu XXI wieku / red. Wojciech Horynia, Jan Maciejewski. - Wrocław: Uniw. Wrocł., 2002. - 399 s.

Nauki pedagogiczne we współczesnej humanistyce / red. Małgorzata Prokosz. - Toruń: Marszałek Adam, 2002.

Optymalizacja pozaszkolnej edukacji zawodowej dorosłych: potrzeba i kierunki modernizacji dokształcania i doskonalenia zawodowego kadr pracowniczych w Polsce / Tadeusz Aleksander. - Kraków: Impuls, 1998.

Organizacja i treści kształcenia dorosłych w wybranych krajach: praca zbiorowa / red. Eugenia A. Wesołowska. - Warszawa: Inst. Badań Progr. Szk. MOiN, 1983.

Oświata dorosłych: stan i kierunki przebudowy / Tadeusz Wujek. - Warszawa: PWN Kraków, 1989.

Oświata dorosłych w Polsce: stan i kierunki przebudowy / Józef Półturzycki . - Warszawa: Państw. Wydaw. Nauk. Kraków, 1989.

Pedagogiczne drogowskazy / red. nauk. Barbara Juraś - Krawczyk, Bogusław Śliwerski; Uniwersytet Łódzki. Katedra Teorii Wychowania; Urząd Miasta Łodzi. Wydział Edukacji i Kultury Fizycznej; Niemiecki Związek Uniwersytetów Ludowych . - Kraków: Impuls, 2000.

Pedagogika dorosłych: praca zbiorowa / red. Kazimierz Wojciechowski. - Warszawa: Państ. Zakł. Wydaw. Szk., 1962.

Podmioty opieki i wychowania / red. Zofia Brańka. - Kraków: AP, 2002.

Podstawy edukacji dorosłych: zarys problematyki / Dzierżymir Jankowski, Kazimierz Przyszczypkowski, Józef Skrzypczak. - Poznań: UAM, 1999.

Podstawy psychologii, pedagogiki i zasady dydaktyki dla słuchaczy kursów mistrzowskich / Kazimierz Czarnecki, Erwin Gondzik, Stanisław Karaś; Związek Zakładów Doskonalenia Zawodowego. - Warszawa: Wydaw. Spółdz., 1987.

Praktyczne metody pracy zespołowej / David Leigh; tł. Monika D. Krupińska. - Radom: Inst. Technologii Eksploatacji. Ośrodek Kształcenia i Doskonalenia Kadr, cop. 1997.

Problemy edukacji dorosłych / red. Jadwiga Nowak, Tadeusz Wujek. - Wrocław: Zakł. Nar. Im. Ossolińskich, 1988.

Problemy i dylematy andragogiki / red. Mieczysław Marczuk. - Lublin: UMCS: Tow. Wolnej Wszechnicy Pol. Radom: Międzyresortowe Centr. Nauk. Eksploatacji Majątku Trwałego, 1994.

Rozwój kształcenia zawodowego i oświaty dorosłych / red. Tadeusz Wujek . - Radom: Międzyresortowe Centr. Nauk. Eksploatacji Majątku Trwałego. - Warszawa: Stow. Oświatowców Pol., 1994.

Skuteczność kształcenia modułowego w Polsce: w systemie szkolnej i poza szkolnej edukacji zawodowej / red. Krzysztof Symela. - Radom: Inst. Technologii Eksploatacji, 2001.

Szkolnictwo ogólnokształcące dla pracujących na Opolszczyźnie w latach 1945-1975 / Stanisław Gawlik, Henryk Koniarski. - Opole: WSP, 1979.

Teorie andragogiczne: metodologia teoretyczności dyscypliny naukowej / Mieczysław Malewski. - Wrocław: Uniw. Wroc., 1998.

Teraźniejszość i przyszłość edukacji dorosłych: praca zbiorowa / red. Tadeusz Aleksander. - Toruń: Marszałek Adam, 1999.

Wprowadzenie do andragogiki: praca zbiorowa / red. Tadeusz Wujek. - Warszawa: PWN, 1996.

Wprowadzenie do andragogiki: zarys teorii oświaty i wychowania dorosłych / Lucjan Turos. - Warszawa: PWN, 1972.

Wprowadzenie do pedagogiki dorosłych: praca zbiorowa / red. Tadeusz Wujek. - Warszawa: PWN, 1992.

Wybrane problemy edukacji i wychowania dorosłych w okresie przekształceń ustrojowych: praca zbiorowa / red. Tadeusz Aleksander; Inst. Pedagogiki Uniw. Jagiellońskiego; Zakład Pedagogiki Dorosłych. - Kraków: Impuls, 1996.

Wychowanie dorosłych: zagadnienia andragogiki / Kazimierz Wojciechowski. - Wrocław: Zakł. Nar. im. Ossolońskich, 1966.

Zabawa na tle życia: gra autobiograficzna w edukacji dorosłych / Duccio Demetrio; tł. Anna Skolimowska. - Kraków: Impuls, 1999.

Zagadnienia oświaty dorosłych / red. Kazimierz Wojciechowski . - Wrocław: Zakł. Nar. im. Ossolińskich, 1958.

Z tradycji polskiej teorii i praktyki andragogicznej / red. Eleonora Sapia - Drewniak, Agnieszka Stopińska - Pająk. - Toruń: Marszałek Adam, 1997. - 736 s.

Zmiana społeczna a kompetencje edukacyjne dorosłych / Kazimierz Przyszczypkowski, Ewa Solarczyk - Ambrozik; Bałtycka Wyższa Szkoła Humanistyczna. - Koszalin: Miscellanea, 1995.

Po przejrzeniu tych pozycji jestem przekonany, że wszystko - no może prawie wszystko - będzie jasne, co jest związane z andragogiką a w tym i dydaktyką dorosłych.

Pozdrawiam

TANIO SPRZEDAM XEROKOPIE Z PEDAGOGIKI I ZARZADZ I MARKETINGU

ZARZĄDZANIE I MARKETING
*ABT STEFAN-ZARZĄDZANIE LOGISTYCZNE W PRZEDSIĘBIORSTWIE (Zarządzanie logistyczne w sferze magazynowania, s. 86-105),
*CIEPAJ MARIAN-PRAWO GOSPODARCZE,SKRYPT nr 221 (całość skryptu),
*CIEPAJ MARIAN-PODSTAWY WIEDZY O PRAWIE, SKRYPT nr 187 (Prawo karne, s. 339-391),
*COYLE JOHN J,BARDI E.J,LANGLEY C.J-ZARZĄDZANIE LOGISTYCZNE (Decyzje dotyczące magazynowania, s. 310-335),
*CYRSON E-KOMPENDIUM WIEDZY O GOSPODARCE (Zarządzanie finansami przedsiębiorstwa, s. 277-295),
*DANA D-ROZWIĄZYWANIE KONFLIKTÓW (Dramaty interpersonalne, Czy samopomoc pomaga?, Oszacowanie kosztów konfliktów w twojej organizacji, s.7-38),
*GIERUSZ BARBARA-PODRĘCZNIK SAMODZIELNEJ NAUKI KSIĘGOWANIA (całość książki),
*GOŁEMBSKA ELŻBIETA-KOMPENDIUM WIEDZY O LOGISTYCE (Magazynowanie i obsługa zapasów, s. 78-105),
*JANOWSKA ZDZISŁAWA-ZARZĄDZANIE ZASOBAMI LUDZKIMI.WYZWANIE XXI w. (Zarządzanie zasobami ludzkimi w gospodarce polskiej, s. 26-53),
KIEŻUŃ WITOLD-SPRAWNE ZARZĄDZANIE ORGANIZACJĄ (Rozwój organizacji, s. 370-387),
* MANSFIELD EDWIN- PODSTAWY MIKROEKONOMII. ZASADY, PRZYKŁADY, ZADANIA. (Teoria popytu, s. 12-48, Teoria produkcji, s. 49-90, Aneks- s. 456-477),
*OBŁÓJ KRZYSZTOF-STRATEGIE ORGANIZACJI. W POSZUKIWANIU TRWAŁEJ PRZEWAGI KONKURENCYJNEJ (Metody portfelowe, s. 272-284),
*PENC-PIETRZAK ILONA-STRATEGIE ZARZĄDZANIA MARKETINGOWEGO (Metody portfelowe, s.182-196),
*PFOHL H.Ch.- SYSTEMY LOGISTYCZNE.PODSTAWY ORGANIZACJI I ZARZĄDZANIA (Gospodarka magazynowa, Magazyn, s. 94-143),
*PRZEDSIĘBIORSTWO U PROGU XXI w. (Ludwiszewski B.-Czynnik ludzki przy doborze i wdrażaniu systemów informacyjnych wspomagające zarządzanie w małych i średnich przedsiębiorstwach, s. 323-328)
*REKOWSKI MAREK-WPROWADZENIE DO MIKROEKONOMII (całość książki),
*SIUDA WOJCIECH-ELEMENTY PRAWA DLA EKONOMISTÓW (Ogólne wiadomości o prawie, s. 5-51),
*STONER J.A.F,WANKEL CH.- KIEROWANIE (Kadry i gospodarka zasobami ludzkimi, s. 277-302),
*STATYSTYKA (Organizacja i technika badania statystycznego, Podstawowe zagadnienia pomiaru i skal pomiarowych, Grupowanie statystyczne i prezentacja opracowanego materiału, Charakterystyki liczbowe zbiorowości statystycznych, s.12-95),
*ZBIEGIEŃ-MACIĄG L.-ETYKA W ZARZĄDZANIU, ( s. 56-65),

TANIO SPRZEDAM XEROKOPIE Z PEDAGOGIKI
*ARONSON E.,WILSON T.D, AKERT R,M-PSYCHOLOGIA SPOŁECZNA. SERCE I UMYSŁ (Agresja-dlaczego ranimy innych ludzi?, s. 494-535),
*BOROWSKA TERESA-PEDAGOGIKA OGRANICZEŃ LUDZKIEJ EGZYSTENCJI (cały podręcznik),
*BADORA K., CZEREDRECKA B.,MAREZEC A.-RODZINA I FORMY JEJ WSPOMAGANIA (Ważniejsze instytucje profilaktyczne i wczesnej interwencji, s. 127-157),
*BRZEZIŃSKI JERZY-ELEMENTY METODOLOGII BADAŃ PSYCHOLOGICZNYCH
(Zasady konstruowania testów psychologicznych, s. 62-183),
*CIALDINI ROBERT-WYWIERANIE WPŁYWU NA LUDZI (Narzędzia wpływu, reguła wzajemności, s.10-65),
*JASIŃSKI JERZY-ZAGADNIENIA NIEPRZYSTOSOWANIA SPOŁECZNEGO I PRZESTĘPCZOŚCI W POLSCE (Problem nieprzystosowania społecznego u młodzieży, Środowisko rodzinne w świetle badań kryminologicznych, Środowisko szkolne, a nieprzystosowanie społeczne i przestępczość młodzieży, Grupy rówieśników, a przestępczość młodzieży, Psychologiczne determinanty niedostosowania społecznego i przestępczości, Poziom inteligencji a przestępczość, Kryminologiczne zagadnienia profilaktyk i przestępczości młodzieży, s. 299-449),
*JAWORSKA TERESA, LEPPERT ROMAN-WPROWADZENIE DO PEDAGOGIKI. WYBÓR TEKSTÓW (Edukacja globalna-nadzieje i kontrowersje, Ponowoczesne przygody ciała, s. 53-65;311-337),
*KAMIŃSKI ALEKSANDER-FUNKCJE PEDAGOGIKI SPOŁECZNEJ (Diagnoza społeczna, Trzy metody pracy społeczno-wychowawczej, s. 68-75;258-291),
*KAWULA STANISŁAW, H.MACHEL-PODKULTURY MŁODZIEŻOWE W ŚRODOWISKU SZKOLNYM I POZASZKOLNYM (Niektóre właściwości podkultur młodzieżowych, s. 11-17;42-47),
*KOT STANISŁAW-HISTORIA WYCHOWANIA-ZARYS PODRĘCZNIKOWY,TOM I,II (niektóre rozdziały),
*KOBIERSKI KONRAD-ŚCIĄGANIE W SZKOLE (Ściąganie w aspekcie etycznym, Wymiar prawny ściągania, Postawy nauczycieli wobec ściągania, Ocena zjawiska ściągania w kategoriach moralnych, s. 70-73;98-101;214-223),
*KUPISIEWICZ CZESŁAW-DYDAKTYKA OGÓLNA (Przedmiot i zadania dydaktyki, Systemy dydaktyczne, Cele kształcenia, Zasady nauczania, Metody nauczania, Nauczanie programowane, Formy organizacyjne nauczania, Środki dydaktyczne, Szkoła),
*KRUSZEWSKI KRZYSZTOF-KSZTAŁCENIE W SZKOLE WYŻSZEJ (Studenci na wykładzie, Praca wykładowcy, Praca z małymi grupami, Testy dydaktyczne, Kontrola wyników kształcenia),
*KWIECIŃSKI ZBIGNIEW-ALTERNATYWY MYŚLENIA O/DLA EDUKACJI. WYBÓR TEKSTÓW (Nauczyciele ofiarami),
*KWIECIŃSKI ZBIGNIEW,ŚLIWERSKI BOGUSŁAW-PEDAGOGIKA 1-PODRĘCZNIK AKADEMICKI (Pedagogika pozytywistyczna, Pedagogika egzystencjalna, Pedagogika pragmatyzmu, Pedagogika emancypacyjna, Pedagogika ekologiczna, s. 196-219;
248-261;306-323;394-415;424-435; PEDAGOGIKA 2 (Zmiana programu szkolnego w Polsce po 1989 r., Egzaminy i ocenianie szkolne, Koncepcje rozwiązania problemu dostępu do edukacji wyższej, Główne tendencje w zakresie struktur i funkcjonowania systemów edukacyjnych na świecie, s. 152-157;206-239;352-381),
*ŁOBOCKI MIECZYSŁAW-WPROWADZENIE DO METODOLOGII BADAŃ PEDAGOGICZNYCH (Badania ilościowe i pomiar w pedagogice, s. 55-85, Aspekty moralne badań pedagogicznych, s. 197-217),
*ŁOMNY ZYGMUNT-CZŁOWIEK I EDUKACJA WOBEC PRZEMIAN GLOBALNYCH (Wokół istoty kultury i jej funkcji, s. 11-35;175-215),
*ŁOMNY ZYGMUNT-BUDOWA ZAUFANIA MIĘDZYNARODOWEGO CELEM EDUKACJI GLOBALNEJ.O POKOJOWY START LUDZKOŚCI XXI w. (Wybrane artykuły, s. 297-317),
*MARYNOWICZ-HETKA E.,PIEKARSKI J.,CYRAŃSKA E.-PEDAGOGIKA SPOŁECZNA JAKO DYSCYPLINA AKADEMICKA (Kilka uwag na temat przesłanek metodologicznych pedagogiki społecznej-relacja jednostka-środowisko, s. 133-141),
*MELOSIK ZBYSZKO-TOŻSAMOŚĆ-CIAŁO I WŁADZA (Ciało, społeczeństwo i władza, Konstruowanie kobiecości i "męskie oko", s. 60-99),
*MIĄSO JÓZEF (Oświata i szkolnictwo w okresie okupacji 1939-1945, s. 219-277),
*MIETZEL GERD-WPROWADZENIE DO PSYCHOLOGII. PODSTAWOWE ZAGADNIENIA (Psychologia ludzkiego rozwoju, s. 57-99),
*OKOŃ WINCENTY-SŁOWNIK PEDAGOGICZNY (niektóre znaczenia),
*PILCH TADEUSZ,LEPALCZYK IRENA-PEDAGOGIKA SPOŁECZNA (Teoretyczny i praktyczny sens metody indywidualnych przypadków, metoda grupowa w pracy socjalnej, Metoda organizowania środowiska, Poradnictwo w teorii i praktyce, Ubóstwo jako zjawisko społeczne oraz przedmiot pracy socjalnej, Bezrobocie-nowa kwestia społeczna, Bezdomność-obraz zjawiska i populacji ludzi bezdomnych, s. 223-271;318-387;433-443),
*POMYKAŁO WOJCIECH-ENCYKLOPEDIA PEDAGOGICZNA (niektóre znaczenia)
*PĘCZEK MIROSŁAW-MAŁY SŁOWNIK SUBKULTUR MŁODZIEŻOWYCH (niektóre znaczenia),
*PRUCHA JAN-PEDAGOGIKA PORÓWNAWCZA. PODRĘCZNIK AKADEMICKI (Pedagogika porównawcza-teoria i praktyka, Polski system oświatowy, s. 24-51;280-345),
*PYTKA LESŁAW-PEDAGOGIKA RESOCJALIZACYJNA.WYBRANE ZAGADNIENIA TEORETYCZNE I METODYCZNE (Teoretyczny kontekst pedagogiki resocjalizacyjnej, Nie-
przystosowanie społeczne dzieci i młodzieży, Skala nieprzystosowania społecznego, s. 7-55;376-425),
*SELIGMAN E.P,WALKER E.F,ROSENHAN D.L-PSYCHOPATOLOGIA-(Nienormalność dawniej i dziś, s.17-43),
*SKOWROŃSKA JUSTYNA-ADMINISTRACJA I BIUROWOŚĆ (cały podręcznik),
*SZTUMSKI JANUSZ-SOCJOLOGIA PRACY (Co to są stosunki międzyludzkie?, Problem integracji w miejscu pracy, Adaptacja i jej rodzaje, Współdziałanie i przeciwdziałanie ludzi w zakładzie pracy, Konflikty w miejscu pracy, s. 157-181),
*ŚLIWERSKI BOGUSŁAW-PEDAGOGIKA. PODRĘCZNIK AKADEMICKI,TOM II (Pedagogika porównawcza, s. 48-105),
*ŚLIWERSKI BOGUSŁAW-WSPÓŁCZESNE TEORIE I NURTY WYCHOWANIA
(Chrześcijańska pedagogika personalno-egzystencjalna, Pedagogika ponowoczesności, s. 63-73;357-387),
*TATARKIEWICZ WŁADYSŁAW-HISTORIA FILOZOFII (niektóre działy, s. 11-283),
*TUROS LUCJAN-PEDAGOGIKA OGÓLNA I SUBDYSCYPLINY (Etyka i pedagogika, s. 442-451),
*WOJCIESZEK ALINA-ELEMENTY DIAGNOSTYKI PEDAGOGICZNEJ. SKRYPT DLA STUDENTÓW PEDAGOGIKI (Teoretyczne podstawy diagnostyki pedagogicznej, s. 31-63),
*WOŁOSZYN STEFAN-HISTORIA WYCHOWANIA (niektóre rozdziały)
*WROCZYŃSKI RYSZARD-HISTORIA WYCHOWANIA (niektóre rozdziały),
*ZIEMSKA MARIA-RODZINA I DZIECKO (Wychowanie małego dziecka w rodzinie, s. 349-389),
*ZIEMSKI STEFAN-PROBLEMY DOBREJ DIAGNOZY (Definicja diagnozy i źródła poznania diagnostycznego, Typy diagnoz, Metody stawiania diagnoz, Błędy diagnostyczne, Prakseologiczne walory dobrej diagnozy, Diagnozy w orzecznictwie i poradnictwie, s. 15-29;
62-125;136-184),
*ZIMBARDO P.G,RUCH F.L-PSYCHOLOGIA I ŻYCIE (Teoria i pomiar osobowości, Dewiacja, patologia i szaleństwo, s. 392-455).

PROSZĘ O KONTAKT TELEFONICZNY NA NR 077 4653-449, +48 888372703.
DZIĘKUJĘ

Metodologia nauczania tradycyjnych japońskich SW

Oto jedna z niezwykle ciekawych i zadkich prob przedstawienia tego zagadnienia. Text jest dlugi i niezbyt latwy, dlatego polecam przeczytac go kilka razy. Osobiscie sadze ze wybitnie pomoze zrozumiec, dlaczego nas ucza w aikido tak a nie inaczej.
Bardzo podziwiam tego goscia, Williama Bodiford. Lebski facet.

Tradycyjne japońskie SW(np. Kashima-Shinryu) począwszy od średniowiecza rozwinęły szczególną metodologię nauczania którą nie jest łatwo przedstawić dla nie-ćwiczących. Nawet proste mechaniczne czynności jak gotowanie czy stolarstwo sa trudne do wyjaśnienia wyłącznie słowami. Ksiażki kucharskie czy instrukcje obsługi zakladaja że ich czytelnicy posiadają już wiedzę o mierzeniu, materialach, narzędzia, i techniki. Nawet z posiadającymi najwiekszą wiedzę czytelnikami i najlepiej napisanymi wskazówkami, rezultaty uwieńczone sukcesem wymagają wielokrotnego ponawiania prób i błędów.

Bugei sa nieskończenie bardziej skomplikowane, zawierając nie tylko wiedzę o mierzeniu, materialach, narzędzia, i techniki ale również interakcje z innymi ludzmi(często niewspółpracujacymi i z niedającymi sie przewidzieć reakcjami) jak również aspekty środowiskowe, psychologiczne i psychofizyczne. Tak więc wymykają się one naszym najelokwentniejszym próbom opisów słownych. To samo może być powiedziane o technikach w najnowocześniejszych SW i sportach. Każdy z czytających już zna ważność bezpośredniego osobistego przekazu aby móc przyswoić sobie te dążenia. To nie jest nic nowego.

Mimo wszystko temu punktowi należy się większa uwaga, ponieważ na pedagogiczne metody zwykle używane do nauczania tradycyjnych SW (koryu) prawdopodobnie nie wpłynęły zbytnio nowoczesne teorie edukacyjne które formują nowoczesne SW oraz sporty. Pisząc "nowoczesne teorie edukacyjne" odnoszę się do pedagogiki rozwiniętej w XIX wieku w Europie która podkreśla z jednej strony kreatywny rozwój swojego ciała i ducha, oraz z drugiej strony prezentację w lekcji formacie krok po kroku zwykle zawierającym: (a) proste definicje, (b) generalne zasady wypływające z tych definicji, (c) systematyzację stopni bazujących na danych, zgodnych z tymi głównymi zasadami (d) metodyczne zastosowanie w praktyce. Jesteśmy tak przyzwyczajeni podchodzić do tematu w ten sposób, że możemy łatwo przeoczyć inne metody, nawet gdy sa one na nas stosowane.

Tradycyjne SW zwykle uczy sie poprzez ciągłe powtarzanie kata przez dwie osoby, w których aktywna osoba (shitachi / shite) w podporządkowanej roli studenta powinna pokonać i opanować osobę atakującą (uchitachi / ukete) w nadrzędnej roli nauczyciela. Elementy techniczne (ruchy, relacje, momenty, etc) tych kata sa opisane przy pomocy zasobnego i bogatego slownictwa w wyspecjalizowanym żargonie (zawierające takie słowa jak "aiki";...)

W tradycyjnych SW(w przeciwieństwie do nowoczesnych opisów) prawie wszystkie te określenia sa niezdefiniowane. Lub, jeśli nawet zdefiniowane, to definicje sa bardzo swobodne, i niedokończone. Są one zawsze niekompletne. Podstawowe generyczne znaczenie nie jest nigdy znaczeniem realnym. W miare jak kontekst zmienia sie, te określenia wydają się nabierać nowych lub nawet przeciwnych znaczeń. W miarę jak studentci wgłębiają się w kata, często odkrywają oni że słowa początkowo rozumiane w sensie statycznym jako opis ich(studentów) własnej sytuacji w odosobnieniu, w rzeczywistosci opisują dynamiczne relacje zawierające wielokrotne czynniki(oraz ludzi). To co było rozumiane jako rzeczownik może być również użyte jako nieprzechodni czasownik do opisu czegoś wykonanego lub dokonanego w pewien sposób ; lub jako przechodni czasownik do opisu tego co zostało wykonane na kimś innym. Często określenia te nabywają psychologicznych warstw znaczenia w miarę jak staje się jasne że dokonanie tych akcji (lub zrealizowanie tych relacji) wymaga specyficznych rodzajów świadomości, przejżystości, zintegrowania i siły woli. Podobnie określenie może nabrać abstrakcyjnych niuansów tak jak sposoby akcji mogą implikować pewnych etycznych poglądów lub wymagają szczególnych form duchowego treningu.

Niebacząc na dodawanie tych dodatkowych warstw znaczeń, określenia te nigdy nie tracą swych fundamentalnych referencji: fizycznych technicznych umiejętności ucieleśnionych w konkretnych formach kata. Dla kogoś calkowicie wtajemniczonego w caly system treningowy kata, słownictwo jest proste, bezpośrednie i oczywiste. Dla niewtajemniczonego, żargon wydaje sie beznadziejnie mglisty i abstrakcyjny(a w piórze zbyt wielu popularnych autorów, opisy dzwięczą nawet mistyką)

Studenci typowo ucza się kata i słownictwa w procesie który wygląda mniej więcej tak: W powtórzeniu za powtórzeniem student zawsze ćwiczy(oddziaływuje wzajemnie) z nauczycielem, synchronizując z technika nauczyciela aż do przejecia kontroli na sytuacja i pokonania nauczyciela. Podczas tego procesu kata staje się coraz bardziej elastyczne. Tempo moze być przyspieszane lub spowalniane. Elementy wprowadzone w poprzednich kata, mogą nagle(bez ostrzeżenia) być wplecione w środek obecnego kata. Sekwencja ruchów moze byc odwrócona. Zamiast przesuwać się w prawo, nauczyciel może pójść w lewo. W skrócie, kata staje się dynamiczne, ciągle zmieniające się i ciągle evolujące : szybciej, wolniej, do tyłu, do przodu, lewa, prawa, nisko, wysoko, na zewnatrz, do wewnatrz. Każdy mozliwy wariant jest eksplorowany w pół-kontrolowanym procesie dawania-i-brania. Poprzez to wszystko student uczy się jak się zaadoptować, zsynchronizować z jakimkolwiek ruchem nauczyciela, aby go skontrolować i pokonać.

Czasami jednak, coś innego się zdarza. Nauczyciel --- dokładnie w momencie kiedy student zaczyna kontrolować sytuację --- zneutralizuje siłę studenta i odwracając sytuację, pokona studenta. Bez wątpienia, kilka pierwszych razy kiedy to się stanie, studenci zostają kompletnie zaskoczeni, są złapani bo mają otwarta własną gardę. Nie będą rozumieli co się dzieje. Nawet jeśli nauczyciel powie:"W porządku, zrobię to jeszcze raz. Atakuj mnie!" Studenci nie będą w stanie spostrzec jak nauczyciel neutralizuje ich siłę. W tym momencie nie ma sensu ich próbować uczyć. W najlepszym wypadku nauczyciel może mieć nadzieję że, skonfrontowani z tajemnicą której nie mogą zrozumieć, będą mocniej zmotywowani, skoncentrowani, i będą bardziej wysilali własną świadomość. W miarę jak możliwości spostrzegania studentów stają się lepsze, wcześniej czy póżniej studenci będą w stanie dostrzec technikę neutralizacyjna zastosowaną przez nauczyciela. W momencie kiedy to się stanie, student jest gotowy do uczenia się.

W miarę jak studenci ucza się jak spostrzegać i odróżniać co nauczyciel stosuje na nich, mogą stopniowo imitować nauczyciela i opanowywać te same techniki. Opanowanie tego rodzaju technik, nie jest tym samym co uczenie się nowych kata. Każde kata zawiera serię procedur i technik. Poza tymi zewnetrznymi technikami, istnieja podstawowe zasady niejako ożywiające te techniki(dające im więcej mocy) Mistrzowskie opanowanie tych nalezacych do drugiego poziomu, subtelnych wewnętrznych technik wymaga nauczenia się jak zastosować je nie tylko w danym momencie danego kata, ale jak zastosować je w każdym momencie we wszystkich kata. W miarę jak studenci uczą się jak ożywiać i kontrolować te podstawowe elementy, w przykladowo technikach miecza, muszą oni nauczyć się jak rozwinąć te same umiejętności w innych kontekstach: w technikach z dzidą, naginatą, w technikach jujutsu etc. Często proces w którym probuje się rozwinąć te same umiejętności z innym systemem broni odkrywa poprzednio niedostrzegane oblicza danej techniki. Kiedy to się staje, studenci powinni zacząć odkrywać powiązania pomiedzy systemami (ciało - umysł - oponent; krotka broń - ciało - umysł - oponent; średniej długości broń - ciało - umysł - oponent; długa broń ciało - umysł - oponent;) całą strukturę zasad podstawowych która łaczy wszystkie systemy w jedną zintegrowaną całość.

Nie wystarczy zaledwie nauczyć się jak wykrywać i zapobiegać neutralizacjom ze strony nauczyciela studentom --- oraz jak stosować te same rodzaje neutralizacji w stosunku do nauczyciela. Z każdym nowym przełomem, z kazdym nowym poziomem umiejętności osiągniętym przez studenta, nauczyciel musi podnosić poprzeczkę. I znowu, dokladnie w momencie kiedy student ma zamiar użyć nowo rozwinięty poziom umiejętności aby sobie zapewnić kontrolę sytuacji, nauczyciel zneuralizuje siłę studenta i go pokona. W ten sposób, proces nauczania zaczyna się od nowa. Na każdy nowy rodzaj umiejętności istnieje zawsze sposób aby pójść dalej, i go zneutralizować. Studenci uczą się kolejne warstwy kata. I , w tych kata, uczą się kolejne warstwy umiejętności drugiego poziomu, przez co głęboko zmienia się początkowe znaczenia(np. ograniczenia) kata. W miarę jak stosują oni drugi poziom umiejetnosci do coraz to szerszego wahlarzu sytuacji i systemów broni, odkrywają oni warianty za wariantami. W ten sposób każda techniczna umiejetność nabiera wielokrotnego znaczenia i każde znaczenie zaczyna odzwierciedlać wszystkie inne umiejetności techniczne. Te wielo-znaczeniowe wzajemne odzwierciedlanie stanowi fundamentalne zasady które rządzą daną tradycją(stylem SW) i jej nauczaniem.

Jako rezultat tego podejścia do treningu, nie jest czymś niezwykłym słyszeć studentow mówiących; "znowu, po raz pierwszy nauczylem sie tej a tej techniki/zasady"Innymi słowy, za każdym razem uczą się oni czegoś kompletnie nowego, ale za każdym razem to co sie ucza, to jest zaledwie przedłużenie tej samej rzeczy którą już znają. Podczas tego procesu studenci nie mogą być uczeni. Muszą oni sami dojść do tego, sami się nauczyć. Nauczyciel nie może zrobić nic ponad to, że ustawia studentów w sytuacji, która pozwala im odkryć nową wiedzę. Wyjaśnienia słowne, precyzyjne definicje(etc...) tylko przeszkadzają studentom w ich wysiłku odkrywania rzeczy po swojemu. To właśnie poprzez ten wysiłek mogą oni nauczyć sie czegoś. Uczą się oni przy pomocy ich ciała, ich mięśni, ich ścięgien, i ich kości. Uczą się poprzez badania i poszukiwanie poprzednio niedostrzeżonych (których nie podejrzewali nawet że mogą istnieć) uktytych zakamarków kata za pomocą powtarzania za powtarzaniem.

Powyższy opis preprezentuje moją słabą próbę wyjaśnienia dlaczego słowa nie mogą oddać właściwości czy umiejętności rozwinięte przez reiki -no-ho lub jego relacje do kenjutsu, jujutsu i innej zawartosci curriculums w tredycyjnych SW a w szczególności Kashima-Shinryu. To jest właśnie temat, z którym studenci Kashima-Shinryu(również ja) zmagamy się każdego dnia. Uczenie się nigdy się snie kończy. Rozgałęzienie reiki-no-ho(lub każdej innej techniki) nigdy nie jest wyczerpane. Próbować powiedzieć że to jest "to"czy "tamto"wysyła dokładnie błedna wiadomość do studentów; zamiast tego, powinni oni zdać sobie sprawę, że nigdy nie ma "właśnie to"nie można nigdy kategorycznie powiedzieć że "tak nie jest"
Ale to nie może być również cokolwiek lub wszystko jedno jak. Każdy musi nauczyć się jak rozwinąć precyzyjne umiejętności które połączą przepaść pomiedzy "tym"i "tamtym"

Przepraszam za rozwlekłość opisu.

William Bodiford
Associate Professor
Department of East Asian Languages
UCLA
Menkyo kaiden Kashima-Shinryu